Świetna pierwsza połowa w wykonaniu Katalończyków pozwoliła osiągnąć przewagę w wysokości ponad 20 punktów, dzięki czemu zespół Pascuala odniósł 18. zwycięstwo w lidze. Lampe, autor 23 punktów, oraz Navarro, który zdobył ich 16, byli najlepszymi strzelcami Barçy.
Piąte z rzędu zwycięstwo w Lidze Endesa zespołu, który utrzymuje swoje tempo. Skazanym na porażkę tego dnia była drużyna Gipuzkoa Basket. W pierwszej połowie nie była ona w stanie nawiązać walki z zespołem Xaviego Pascuala (31:52). W drugiej części Barça straciła swój blask i Baskowie wykorzystali to, zmniejszając przewagę Katalończyków. Drużyna Pascuala dobrze wykorzystywała swoje zalety, a Lampe (21 punktów) oraz Navarro (16) odpowiedzieli na 34 punkty Jasona Robinsona.
Wysoka skuteczność
W ciągu pierwszych ośmiu minut Barça trafiła wszystkie siedem rzutów, które oddała. To był pokaz siły Katalończyków w San Sebastián. Navarro prowadził zespół w początkowej fazie meczu. Kapitan zdobył osiem punktów w pierwszej kwarcie i dał przewagę drużynie Xaviego Pascuala. Katalończycy zakończyli pierwszą kwartę, zdobywając 23 punkty i trafiając 10 z 14 rzutów. Zespół Gipuzkoa Basket pozostawał w grze dzięki liderowi w ataku, Jasonowi Robinsonowi, autorowi 9 punktów w pierwszych minutach i koszmarowi Barçy w całym spotkaniu.
Jeśli bohaterami pierwszej kwarty byli Navarro i Oleson, to w drugiej części ich role przejęli Lampe i Hezonja. Obaj zawodnicy zdobyli łącznie 19 punktów, 11 polski skrzydłowy i 8 młody Chorwat. Lampe był nie do zatrzymania w pomalowanym, a Hezonja ponownie wykorzystał otrzymane od Xaviego Pascuala minuty, demonstrując swój potencjał. Do przerwy Barça zdobyła 50 punktów, trafiając 14/22 za dwa i spektakularne 7/12 za trzy.
Utrata płynności
W drugiej części zespół był znacznie słabszy. W pierwszej połowie dobrze dzielił się piłką i był skuteczny, natomiast w drugiej części notował straty i popełniał błędy, które wykorzystała drużyna Gipuzkoa Basket, wspomagana przez swoją publiczność, próbując zmniejszyć straty dzięki Jasonowi Robinsonowi. Navarro prowadził zespół w ataku, ale Katalończycy nie mogli znaleźć sposobu na powstrzymanie amerykańskiego skrzydłowego drużyny Basków, który zakończył trzecią kwartę z 24 punktami na koncie.
W ostatniej kwarcie drużynie Gipuzkoi Basket udało się zmniejszyć różnicę do 10 punktów, ale w odpowiednim czasie trójka Pullena dała spokój Barcelonie. Ostatecznie, mimo 34 punktów Robinsona, Barça odniosła zwycięstwo różnicą 11 punktów, co daje piąte z rzędu, a w sumie 18. zwycięstwo w Lidze Endesa.
75 - Gipuzkoa Basket (17+14+20+24): Neto (6), Robinson (34), Cortaberria (2), Ramsdell (4), Doblas (12) -pierwsza piątka- Hanley (8), Salgado (6), Olaizola (2), Huskić (1)
86 - FC Barcelona (23+27+17+19): Huertas (8), Navarro (16), Abrines, Dorsey, Nachbar (4) -pierwsza piątka- Sada (4), Hezonja (8), Oleson (7), Lorbek (9), Lampe (23), Pullen (7).
Komentarze (6)