Dyrektor sportowy Barcelony zapewnił, że nie podał się do dymisji z powodu sankcji nałożonych przez FIFA na Barcelonę.
Po tygodniu zamieszania, podczas którego niektóre media informowały o podaniu się do dymisji Andoniego Zubizarrety i odrzuceniu jej przez zarząd, dyrektor sportowy Barcelony postanowił skomentować te informacje. „Ani dymisja, ani nic w tym stylu. Czuję się mocno popierany przez zarząd i nie jestem osobą, która odchodzi, kiedy sprawy się komplikują. Wręcz przeciwnie”, powiedział dla Barça TV po zakończeniu meczu z Betisem (3:1).
„Nasz model nie narodził się teraz, działa od wielu lat i tak pozostanie”. Zubi przyznał, że klub ma za sobą „ciężki tydzień” spowodowany sankcjami, które, jego zdaniem, są „niewspółmierne”.
Dyrektor sportowy przyznał, że drużynie zwycięstwo z Betisem nie przyszło łatwo. „Dużo nas to kosztowało, nie złapaliśmy rytmu meczu. Brakowało nam szybkości w wymianie piłki”.
Komentarze (19)