Josep Maria Bartomeu, prezydent FC Barcelony, był bardzo zadowolony z wyników referendum, podczas którego socios zgodzili się na przebudowę Camp Nou.
Liczba głosujących: „Frekwencja jest taka, jaka jest. To było inne głosowanie, ponieważ nie wybierano prezydenta. Ostatnie referendum było przeprowadzane w 1950 roku. To projekt, który da nam możliwość zrobienia kroku do przodu. Jesteśmy najlepszym klubem na świecie pod względem sportowym, a teraz chcemy robić postępy dotyczące naszego majątku. W 2021 roku będziemy mieć przebudowany stadion, najlepszy na świecie. Ci, którzy powiedzieli „nie”, również są ważni i z czasem zobaczą, jak toczą się sprawy w ulepszaniu klubu”.
„Socios, jako właściciele klubu, byli zadowoleni, że ten zarząd kieruje projektem. Socios widzieli, że są częścią historii i czuli się prawdziwymi właścicielami”.
„Cieszę się z tych, którzy przyszli. Niektórzy nie mogli tego zrobić, ale oni także są Barçą. Ponadto nie było referendum od lat 50. Uważam, że to było święto demokracji barcelonismo”.
Sprawa FIFA: „Nie może mieć to wpływu na naszą dumę i szacunek do klubu. Na całym świecie mamy spektakularny wizerunek”.
Wzmocnieni: „Wszystko jest tak samo. Głosujemy, aby przeprowadzić reformę Camp Nou, a nie żeby rozmawiać o zarządzie. W 2010 roku na nas zagłosowali i doprowadzamy do końca to, co wówczas planowaliśmy. Mamy inne wyzwania i wszystko jest takie samo jak przed referendum. Dla nas ten wynik był podstawowy”.
Kolejne kroki: „Pierwszym będzie utworzenie grupy roboczej po zakończeniu oficjalnych rozgrywek. Będzie pracować niezależnie od klubu”.
Zmęczenie: „Jesteśmy bardzo zadowoleni. Być może nie uśmiecham się jak zawsze, ale tak, czuję się szczęśliwy. Bycie prezydentem Barcelony podczas takiej okazji to powód do dumy. Jesteśmy bardzo odpowiedzialni i wiemy, że mamy przed sobą dużo pracy”.
Transparent w ramach protestu: „Wiadomość jest bardzo jasna. Naszą kwintesencją jest La Masía. Przez 35 lat wydała nam wiele owoców i widzimy to teraz”.
Projekt stanie się rzeczywistością?: „Socios, którzy głosowali, chcą, aby w 2021 roku był nowy teren, nowe Palau, Mini Estadi w Sant Joan Despí… Mamy przed sobą pracowite osiem lat. To będzie transparentna praca. Czujemy się jak w 1957 roku, kiedy Miró Sans zainaugurował Camp Nou”.
Komentarze (22)