Podczas dzisiejszej sesji treningowej na Vicente Calderón Gerardo Martino ustawił swoich podopiecznych w składzie, który nie różnił się od przewidywanych jedenastek dziennikarzy Sportu i Mundo Deportivo.
Wedle założeń trenera Barçy, w podstawowej jedenastce znajdą się Cesc Fàbregas w roli fałszywej dziewiątki oraz Leo Messi, ustawiony dość nietypowo na prawym skrzydle. Argentyńczyk będzie miał za zadanie schodzić do środka, poszukując w zależności od sytuacji możliwości prostopadłego podania lub oddania strzału swoją lepszą, lewą nogą.
Jedenastka, którą desygnuje do gry Maritno, nie będzie znacząco różnić się od tej, jaką wystawiał on w najważniejszych do tej pory spotkaniach, z Neymarem i Ceskiem w pierwszym składzie oraz Alexisem i Pedro na ławce rezerwowych. Jedyną „nowością" jest Bartra, zastępujący kontuzjowanego Piqué. W najbliższym czasie trudno natomiast oczekiwać powrotu do pierwszego składu Carlesa Puyola - kapitan Blaugrany wciąż nie otrzymał od lekarzy pozwolenia na grę.
Zgodnie z wymienionymi założeniami, Barça wyjdzie na murawę Vicente Calderón z José Pinto między słupkami, Alvesem, Bartrą, Mascherano i Albą w linii obrony, tercetem Busquets-Xavi-Iniesta w pomocy oraz Messim, Ceskiem i Neymarem tworzącymi linię ataku.
Komentarze (119)