Były pomocnik Realu Madryt i reprezentacji Argentyny, Jorge Valdano, przeanalizował w programie „El Larguero" środowy występ Barcelony na Vicente Calderón.
„To, co zrobiło Atlético, to akt heroizmu, od pierwszej do ostatniej minuty. To coś nadzwyczajnego", podkreślił dobrą postawę gospodarzy Argentyńczyk. Z kolei na temat Barçy powiedział: „Sprawiała wrażenie drużyny wyczerpanej. Myślę, że wynik mógł być bardziej okazały. Barcelona miała piłkę po to, żeby ją mieć, a nie żeby atakować. Słowo „schyłek" coraz bardziej jej zagraża".
Jorge Valdano ocenił również sytuację Gerardo Martino w klubie: „Myślę, że Barcelona zakończyła swój cykl i teraz nie będzie łatwo zrekonstruować drużyny, ponieważ popadnie ona w nostalgię. Tata Martino jest ofiarą tej nostalgii".
Komentarze (89)