Trener Granady, Lucas Alcaraz, powiedział po meczu z Barceloną, że jego zespół zrobił „wiele rzeczy dobrze" i miał „szczęście".
Alcaraz wyjaśnił na konferencji prasowej, że „zwycięstwo z wielkim zespołem nigdy nie jest łatwe, a kiedy gra się o coś, na co pracuje się przez cały rok, robi się to jeszcze bardziej skomplikowane. To była niezapomniana noc dla kibiców, trzy ważne punkty zostają u nas".
„Zespół zrobił wiele rzeczy dobrze, mieliśmy szczęście, ponieważ oni nie wykorzystali swoich szans. Czuję wielką dumę, że mogę dzielić to zwycięstwo ze wszystkimi, którzy za nim stoją, tymi obecnymi i tymi nieobecnymi. Wierzyliśmy w wygraną, mieliśmy nadzieję i wiarę, jednak aby ją osiągnąć, trzeba zagrać taki mecz, jaki zagraliśmy, ciężko pracować, być zespołem, strzelić gola, liczyć na dobrą dyspozycję bramkarza i trochę szczęścia".
„Jeśli bralibyśmy pod uwagę jedynie potencjał, to Barcelona pokonałaby nas w pół godziny. Jednak potencjał musi zostać odzwierciedlony na boisku. Ten sport jest wielki i liczy się również organizacja gry i decyzje zawodników, a to u nas działało", zaznaczył Alcaraz, który podkreślił również, że jego drużyna będzie „cieszyć się" tym zwycięstwem, jednak nadal „brakuje czterech czy pięciu punktów do utrzymania i nie można już się zbyt często mylić. Żaden z nadchodzących meczów nie będzie łatwy i trzeba wygrać niektóre z nich, aby pozostać w Lidze".
Komentarze (9)