Obrońca Barcelony prawdopodobnie nie będzie mógł zagrać w środowym spotkaniu przeciwko Realowi Madryt.
Jak podała katalońska rozgłośnia radiowa RAC1, występ Gerarda Piqué w finale Pucharu Króla jest praktycznie wykluczony. Dziś rano w Ciutat Esportiva, gdzie odbył się trening podopiecznych Gerardo Martino, obrońca przeszedł badania sprawdzające progres w rekonwalescencji kontuzji pęknięcia prawej panewki w miednicy.
Według nieoficjalnych informacji radia po przeanalizowaniu wyników klubowi lekarze poinformowali sztab trenerski, że Piqué nie będzie mógł zagrać w środę przeciwko Realowi. To oznacza, że szkoleniowiec Barçy ponownie będzie miał problem z zestawieniem linii defensywnej. Wciąż nie wiadomo, czy Martino będzie mógł skorzystać z Marca Bartry, ale za to swoją dostępność potwierdził Carles Puyol. Kapitan Barcelony nie rozgrywał meczu przez prawie miesiąc i jego dyspozycja może nie być najwyższa, przez co w środku obrony ponownie można spodziewać się duetu Mascherano-Busquets.
Komentarze (99)