Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy sportowej. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.
„Porozumienie między Barceloną i Messim bardzo blisko”, donosi dzisiejsze Mundo Deportivo. Nowa umowa dla Argentyńczyka „jest gotowa w 85% i brakuje jedynie detali”. „Ojciec Leo wraca do Barcelony w tym tygodniu i różnice między obiema stronami nie są nierozwiązywalne”, dodaje gazeta. Oprócz tego przeczytamy o wczorajszym pojedynku Atlético z Chelsea w Lidze Mistrzów, które zakończyło się bezbramkowym remisem. „Zespół z Madrytu zasługiwał na więcej, ale rozbił się na murze Mou. Čech doznał kontuzji, a w rewanżu nie zagrają Gabi i Lampard”.

Z kolei SPORT na pierwszej stronie umieścił słowa Pepa Guardioli z wczorajszej konferencji prasowej przed drugim półfinałem Ligi Mistrzów między Realem Madryt i Bayernem Monachium. „Nie widziałem i nie sądzę, bym kiedykolwiek widział takiego piłkarza jak Leo”, podkreślił były szkoleniowiec Barcelony. Pep odniósł się także do sytuacji Gerardo Martino, mówiąc, że „w największych zespołach, jeżeli przegrywasz, wylatujesz na ulicę pomimo ważnego kontraktu”.
Madrycka Marca pisze, że „takie Atlético zasługuje na finał”. Gazeta cytuje także słowa Mourinho, który powiedział na pomeczowej konferencji prasowej, że „mecz naszego życia odbędzie się na Stamford Bridge”. Głównym tematem jest jednak dzisiejsza bitwa na Santiago Bernabéu, gdzie Real podejmie Bayern Monachium. „Zespół z największą liczbą Pucharów Europy przeciwko aktualnemu mistrzowi”. „Cristiano będzie przewodzić w ataku blancos”. „Ancelotti: Półfinał nie jest sukcesem, chcemy być w Lizbonie”. Dziennik jako największe zagrożenie dla Bayernu wskazuje Garetha Bale’a, natomiast dla Realu… Pepa Guardiolę.

„Autobus w polu karnym” - dziennikarze ASa nie mają wątpliwości, dzięki czemu José Mourinho zdołał uzyskać bezbramkowy remis na stadionie Vicente Calderón. W kontekście dzisiejszego meczu Real - Bayern gazeta pisze, że występ duetu Cristiano-Bale na razie stoi pod znakiem zapytania. Portugalczyk przejdzie dziś rano ostateczne badania, a Walijczyk dochodzi do zdrowia po grypie.
Komentarze (77)