Katalończycy, którzy dominowali przez całe spotkanie, odnieśli zwycięstwo, jakie pozwala drużynie Pascuala bezpiecznie utrzymywać się na trzecim miejscu w tabeli. Tomić, Huertas i Oleson byli najlepszymi zawodnikami Barçy w meczu, w którym ponownie zabrakło Juana Carlosa Navarro.
Kolejne zwycięstwo w Palau. Tym razem przeciwko Laboral Kutxa w meczu, który nie był łatwy. W Eurolidze Baskowie pokonali Barçę, ale tym razem tak się nie stało. W niedzielę spotkanie było całkowicie inne i drużyna Pascuala, aby zapewnić sobie trzecie miejsce w sezonie zasadniczym, była bardzo silna od początku i wygrała dzięki dobremu występowi Huertasa, Tomicia i Olesona.
Krok po kroku
W pierwszych minutach gra nie była zbyt płynna. Jedną z największych atrakcji okazał się pojedynek Pleissa i Tomicia, jednych z najlepszych podkoszowych w Europie. Pojedynek, który był bardzo intensywny, zakończył się na korzyść gracza Barçy. Tomić zdobywał punkty i dobrze dzielił się piłką. Pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 18:13.
W drugiej kwarcie zespół był bardziej solidny w ataku. Zawodnicy znajdowali partnerów na najlepszych pozycjach rzutowych, a także świetnie zbierali w obronie. Pojawienie się Olesona było decydujące, a trójka Lorbeka dała Katalończykom dziewięć punktów przewagi do przerwy (40:31).
Niezagrożone zwycięstwo
Po przerwie zespół przejął mecz. Zaczęło się od wielkiej formy i punktów Tomicia, co dało 14 oczek przewagi, 53:39. Drużyna Pascuala nie miała dosyć i twarda gra po obu stronach parkietu Olesona dała 18 punktów różnicy, którą ciężko już było roztrwonić w Palau (64:46). Mimo tego zespół Scariolo nadal grał swoją koszykówkę i po serialu punktowym 6:0 zamknął kwartę z dwunastoma punktami straty (52:64).
W ostatniej kwarcie meczu scenariusz był ten sam. Ta część spotkania była najbardziej udana dla Huertasa, ale Laboral Kutxa dzięki trójkom Nocioniego i Hamiltona zmniejszyło różnicę i pozostawało w grze (75:64, 35. min.). Mecz rozstrzygnął się w końcowej części po koszu Tomicia i trójce Huertasa (84:69, 37. min.). Ostatecznie Barcelona odniosła zwycięstwo 91:75, które zostało osiagnięte po dominacji od początku spotkania.
91 - FC Barcelona (18+22+24+27): Marcelinho (20), Abrines (2), Papanikolaou (3), Lorbek (10), Tomić (17) -pierwsza piątka-, Sada (2), Nachbar (12), Lampe (2), Dorsey (2), Pullen (5) i Oleson (16).
75 - Laboral Kutxa (13+18+21+23): Heurtel (10), San Emeterio (7), Jelinek (4), Nocioni (16), Pleiss (12) -pierwsza piątka-, Poeta (6), Hamilton (10), Hanga (7), Mainoldi (3) i Diop (-).
Komentarze (1)