Zawodnik FC Barcelony, Alex Abrines, udzielił krótkiego wywiadu przed Final Four w Mediolanie.
Trzy dni przed Final Four i półfinałem z Realem Madryt w Mediolanie Alex Abrines udzielił krótkiego wywiadu dla fcbarcelona.es, mówiąc o tym, jak ewoluował od czasu dołączenia do klubu, jak czuł się w ostatnią sobotę, będąc bohaterem w starciu z Realem, i czego mogą się spodziewać fani Barçy w Mediolanie.
Przyszedłeś do klubu w lecie 2012 roku, mając 18 lat, i mówiłeś, że musisz poprawić wszystkie elementy w swojej grze. Prawie dwa lata później, jaka jest różnica?
Zrobiłem krok do przodu we wszystkich aspektach, zarówno w defensywie, jak i w ofensywie. W defensywie rozumiem już, czego wymaga Xavi Pascual, w jaki sposób bronić i atakować. Wyciągam to co najlepsze ze wszystkich treningów z Juanem Carlosem, poruszam się tak, jak wcześniej nie potrafiłem. Mam pewność, której nie miałem w zeszłym roku.
Twój proces uczenia się w pierwszym roku przeszedł w prawie trzykrotnie więcej minut spędzonych na parkiecie w tym sezonie w Eurolidze. Czy masz już za sobą ten proces?
Tutaj nigdy nie jest łatwo dla młodych zawodników. Byłem trochę zagubiony, nie byłem jeszcze przygotowany, trenowałem i czekałem na swoją szansę, poszło dobrze, a w tym roku, od samego początku, zrobiłem krok naprzód.
Masz 20 lat i niedługo skończysz 21. Jak znosiłeś to, że nie grasz, będąc młody zawodnikiem? To czekanie opłaciło się...
Cierpliwość zaszczepili we mnie moi rodzice. Zawsze jestem spokojny, cierpliwy, nie denerwuje się, nie chcę więcej niż mam. Wychowałem się w klubie na Majorce (La Salle), a teraz jestem w Barcelonie, co bardzo doceniam.
Teraz wystąpisz w swoim drugim Final Four. W ostatnim sezonie w Londynie wiedziałeś, że możesz nie zagrać dużo, ale w meczu o trzecie miejsce rozegrałeś świetne spotkanie. Czego nauczyłeś się z tamtych rozgrywek?
Nerwy pojawiły się w tamtej edycji w zeszłym roku. One również pomogły mi lepiej rozpocząć ten sezon. Jest to wyjątkowe i piękne doświadczenie w życiu, sen, który nie każdy może przeżyć. Teraz mam większe doświadczenie, pewność siebie i to pomoże mi zagrać lepiej w obu meczach, jakie rozegramy w Mediolanie.
W ostatnią sobotę zdobyłeś 20 punktów w ciągu 17 minut z Realem Madryt w Palau. To jest przykład twojego potencjału?
To był jeden z najlepszych meczów, jakie rozegrałem. Teraz gram o wiele bardziej skoncentrowany, nie odpuszczam i jestem wdzięczny zespołowi, bo grał na mnie.
Czego mogą się spodziewać fani zespołu Barçy w Mediolanie?
Wszystkiego. Damy z siebie wszystko, aby wygrać i pójść na całość od pierwszego dnia.
Komentarze (0)