Alexis zależny od przyszłości Conte w Juventusie

Daniel Olbryś

14 maja 2014, 19:25

Mundo Deportivo

171 komentarzy

Możliwy transfer Alexisa Sáncheza do Juventusu pozostaje pod znakiem zapytania do czasu, gdy trener włoskiej drużyny, Antonio Conte, przedłuży kontrakt z klubem.

Conte jest gorącym zwolennikiem transferu Chilijczyka, którego uważa za kluczowego zawodnika w swoim nowym projekcie. Jednak równocześnie włoski trener wymieniany jest ostatnimi czasy wspólnie z Jorge Jesúsem z Benfiki Lizbona jako jeden z faworytów do zastąpienia Claudio Ranieriego na stanowisku szkoleniowca AS Monaco.

Intencją szkoleniowca Starej Damy jest przejęcie pełnej kontroli nad kwestiami transferowo-kadrowymi w przypadku pozostania w klubie. Na chwilę obecną w turyńskim klubie za te sprawy odpowiedzialny jest dyrektor ds. sportowych, Beppe Marotta. Nie ma co ukrywać, że relacja pomiędzy Marottą a Conte jest dość napięta. Nie najlepiej układają się również stosunki Conte z prezydentem Juventusu, Andreą Agnellim, spadkobiercą rodziny zarządzającej klubem z Turynu.

Trener Juve postanowił skorzystać zatem z usług Arturo Vidala, rodaka i przyjaciela Alexisa, aby spróbował namówić skrzydłowego Barçy na przenosiny do Włoch w przypadku, gdyby Barça nie zamierzała korzystać z jego usług.

Oczekiwanie na decyzję Luisa Enrique

Menadżer zawodnika, Fernando Felicevich, nie wystosował jak do tej pory żadnego zapytania, które pozwoliłoby poznać oficjalne stanowisko Barçy. Alexis czeka bowiem na decyzję Luisa Enrique odnośnie kształtu drużyny w nowym sezonie. Jeżeli nowy trener uwzględni Chilijczyka w swoich planach, ten nie będzie nawet przez chwilę zastanawiał się nad powrotem na Półwysep Apeniński i pozostanie na Camp Nou.

Na chwilę obecną jedyną opcją, którą można zdecydowanie wykluczyć, jest transfer popularnego Tocopillano do Premier League, choć jego nazwisko co i rusz pojawia się w brytyjskiej prasie.

Również kwestie rodzinne Alexisa sprawiają, że skłania się on ku pozostaniu w Barcelonie lub, w ostateczności, transferowi do Włoch, gdzie reprezentował już barwy Udinese, dokąd przybył ze swojego rodzinnego kraju.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (171)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze