Przy okazji otwarcia kampusu w Centrum Wychowania Fizycznego w miasteczku Mahadahonda pomocnik Atlético Madryt, Koke Resurrección, przyznał, że jest zaszczycony zainteresowaniem Barçy, choć obecnie skupia się na nadchodzącym mundialu w Brazylii.
„Obudziłem się i odebrałem telefony od wielu przyjaciół komentujących plotki o zainteresowaniu Barçy, ale muszę pozostać spokojny i czekać na decyzję Del Bosque. Obecnie koncentruję się tylko na tym", powiedział zawodnik.
Koke nie chciał odnosić się do możliwej oferty Blaugrany, przyznając, że jest szczęśliwy w drużynie Diego Simeone, choć nie krył dumy z powodu zainteresowania jednego z „wielkich" klubów europejskich.
„Jestem bardzo szczęśliwy. Atlético to mój dom. Dorastałem tutaj od małego i czuję się tu komfortowo. Mam długi kontrakt do wypełnienia i napawa mnie dumą fakt, że tak wielki klub okazuje swoje zainteresowanie, ale jestem szczęśliwy w Atlético", przyznał.
Na temat możliwej masowej wyprzedaży, która czeka klub z Vicente Calderón, Koke powiedział, że koniec końców zadecyduje wola zawodników, nie zaś potrzeby ekonomiczne klubu.
„Rozegraliśmy wspaniały sezon i to normalne, że teraz pytają o naszych zawodników. W Atlético pracują, by utrzymać obecny skład i stworzyć dobry projekt. Miguel Ángel Gil Marín powiedział już, że nie ma potrzeby sprzedaży, choć wszystko zależeć będzie od decyzji każdego z zawodników", zakończył Koke.
Komentarze (64)