Wyjazdowym zwycięstwem nad Hérculésem Alicante zakończyli sezon piłkarze Barcelony B.
Podopieczni Eusebio Sacristána wyrównali najlepsze osiągnięcie w historii drugiej drużyny, plasując się na końcu sezonu na najniższym stopniu podium. Drużyna rezerw nie będzie oczywiście uczestniczyła w walce o grę w Lidze BBVA - zabraniają tego przepisy - ale przed sukcesem młodych piłkarzy należy chylić czoła.
Goście lepiej rozpoczęli spotkanie. Mieli przewagę w środku pola i stwarzali sobie sytuacje. Worek z golami rozwiązał się w 17. minucie, gdy Munir wykorzystał błąd obrońców i w sytuacji sam na sam z bramkarzem pewnym strzałem pokonał Aulestię.
Kilka chwil przed przerwą Barcelona zdobyła drugiego gola. Po dośrodkowaniu z lewej strony znów niepewnie zachowali się obrońcy gospodarzy, do bezpańskiej piłki w polu karnym Hérculésa dopadł Bagnack i mocnym strzałem pod poprzeczkę powiększył przewagę Barçy B.
W drugiej części gry gospodarze próbowali odrobić straty. Udało się to tylko częściowo za sprawą Eldina, na więcej nie pozwolił im przede wszystkim świetnie broniący Bañuz (ostatni mecz bramkarza w barwach Barcelony).
Sukces piłkarzy z Miniestadi jest tym większy, że jako jedyna drużyna w Lidze Adelante osiągnęła w tym sezonie 20 wygranych. Zawodnicy Eusebio zdobyli 60 bramek i w tej klasyfikacji nieznacznie lepszy był tylko zespół Sportingu Gijón (63 trafienia).
Hérculés - Barcelona B 1:2
Bramki: 54' Eldin - 17' Munir, 43' Bagnack.
Żółte kartki: Eldin, Sissoko, Héctor Yuste - Ilie, Adama Traoré, Munir.
Sędzia: Sureda Cuenca (kolegium Baleary).
Stadion: Rico Pérez de Alicante.
Widzów: 3500
Hérculés: Aulestia (88' Iván Buigues); Juanma Ortiz, Escassi, Carbonell, Peña, Héctor Yuste, Sissoko, Sardinero, Ferreiro (66' Juanma Acevedo), De Lucas i Eldin (83' Javi Hervás).
Barcelona B: Bañuz; Patric, Sergi Gómez (66' Adama Traoré), Bagnack, Planas (23' Grimaldo), Babunski, Edu Bedia, Ilie, Espinosa, Dani Nieto i Munir (53' Samper).
Komentarze (57)