Kryteria oceniania barcelonistów podczas spotkań mundialu są podobne do kryteriów z sezonu regularnego Barcelony. Wystawiając noty, kierujemy się trudnością spotkania, intensywnością gry drużyn oraz mamy na uwadze kontekst w postaci wszystkich zawodników biegających po murawie. Oceny mają klasyczną skalę i genezę powstawania zawartą w kryteriach oceny graczy.
Oceniający: Ściah
Gol
Asysta
Gol sam.
Ocena redakcji
Ocena czytelników
Neymar Jr
90
Gol
Gol
7.5
0
Strzelec dwóch bramek walnie przyczynił się do finalnego zwycięstwa Brazylii w meczu otwarcia. Trzeba jednak przyznać, że młoda gwiazda Canarinhos była równie chimeryczna co reszta kolegów z ofensywy. Na pierwszy ogień warto przypatrzeć się zbyt łatwym błędom Neymara, wynikającym z nonszalancji i chęci zabłyszczenia. Nieudana piętka do Alvesa w prostej sytuacji, czy momentami zbyt optymistyczne dryblingi mogły stworzyć Chorwatom pole do popisu przy kontratakach. Z drugiej jednak strony statystyki pokazują, że warto było ryzykować - 6 udanych minięć rywala mówią same za siebie. Tylko najlepszy zawodnik meczu wg nas - Oscar był w tym elemencie lepszy od naszego gracza. Biorąc pod uwagę ambicję i walkę, to tutaj Ney wyglądał całkiem nieźle. Często wracał się po piłkę do drugiej linii i nie bał się pojedynków z silniejszymi fizycznie Chorwatami. Jego wola walki okazała się zbyt silna jedynie w 27. minucie, kiedy to brutalnie zaatakował łokciem rywala w walce o górną piłkę. Gdyby Brazylia nie była gospodarzem Mundialu, to kto wie, czy arbiter nie wyciągnąłby nawet czerwonego kartonika. Co można napisać o stricte grze ofensywnej, czyli kreacji oraz samych bramkach? Plus za dwa kluczowe podania, ale jeśli chodzi strzały, to zdecydowanie nie były one najwyższej jakości. Przy pierwszym golu Pletikosa zareagował zbyt późno i ociężale, a przy drugim pokazał "maślane palce". Zwłaszcza rzut karny był przez Brazylijczyka wykonany dość niechlujnie - blisko środka bramki i na idealnej wysokości do obrony przez bramkarza. Nie zamierzamy jednak dłużej rozwodzić się nad aspektami technicznymi, bo przecież najważniejsze jest to, co w sieci. Podsumowując występ Neymara, mamy dobre odczucia, ale nie skłaniamy się do przesadnych zachwytów, zwłaszcza biorąc pod uwagę ogólną postawę Brazylii. Nota wysoka, lecz wiele jej brakuje do najwyższej.
Ofensywa
Strzały
Strzały celne
Dryblingi udane
Spalone
Faulowany
Straty
4
2
0
2
11
Współpraca i defensywa
Podania
Podania celne
Podania kluczowe
Przerzuty
Faule
Interwencje
42
79%
2
1
2
Daniel Alves
90
6.5
0
Dobre spotkanie drugiego z naszych reprezentantów w barwach Canarinhos. Taktycznie miał za zadanie wychodzić bardzo wysoko i rozgrywać piłkę w trójkątach z Oscarem, Neymarem lub Paulinho. Widać było, że Scolari poszedł po rozum do głowy i polecił Daniemu ograniczyć dośrodkowania. Była to dobra decyzja, bo nasz prawy obrońca na cztery próby nie wykonał precyzyjnie ani jednej. Dużo lepiej wyglądał w aspekcie gry wzajemnej, a już w defensywie zagrał na mundialowym poziomie. Biorąc pod uwagę ten aspekt musimy mieć na uwadze założenia taktyczne "Big Phila", dlatego nie możemy karać Alvesa za późniejsze powroty w przypadku kontrataków Chorwacji - w końcu daru bilokacji nie posiada. Nota mogłaby być wyższa, ale dokonania naszego gracza, jeśli chodzi o strzały i kluczowe podania, są mało okazałe.Ale ponieważ obrońca powinien przede wszystkim bronić, decydujemy się na wystawienie "Diabłowi Tasmańskiemu" noty dobrej z plusem.
Ofensywa
Strzały
Strzały celne
Dryblingi udane
Spalone
Faulowany
Straty
2
0
0
0
3
Współpraca i defensywa
Podania
Podania celne
Podania kluczowe
Przerzuty
Faule
Interwencje
69
86%
0
0
7
Ivan Rakitić
90
6
0
Nasz najnowszy nabytek (wkrótce oficjalne potwierdzenie) znany jest ze swojej uniwersalności i wszechstronności. W tym spotkaniu wystąpił na pozycji defensywnego pomocnika z nacechowaniem kreacyjnym w celu wsparcia Modricia. Nie przeszkodziło to jednak Ivanowi pokazać się z dobrej strony jeśli chodzi o defensywę. Jego odbiory zatrzymywały próbujących rozpędzać się Brazylijczyków z Neymarem oraz Oscarem na czele. Warto wspomnieć o szczegółach taktycznych gry Rakiticia. Miał dość niewdzięczne zadanie, biorąc pod uwagę klasę rywala, ograniczania swoich zapędów ofensywnych i skupienia się na utrzymaniu równowagi oraz łączności pomiędzy obroną, a dyrygującym grą Modriciem. Stąd ciężko w statystykach Chorwata dojrzeć choćby jeden strzał lub kluczowe podanie. Najistotniejsze zatem dla oceny występu Ivana jest jego dokładność, regularność i odpowiedzialność. W tych aspektach wyglądał przyzwoicie, jednak bez szału. Potrafił zaprezentować kapitalne przerzuty na skrzydła, ale w całym meczu zanotował ich tylko cztery, co świadczy o zbyt małej liczbie prób napędzania akcji. Bilans strat jest przeciętny - ni zganić, ni pochwalić. Tylko jedna mogła stworzyć większe zagrożenie bramki Pletikosy. Podsumowując, Rakitic ze swoją wysoką dokładnością podań zaliczył niezłe spotkanie, jednak musimy przyznać, że w kolejnych spotkaniach liczymy na więcej w jego wykonaniu.
Komentarze (103)