Francja i Niemcy po mękach w ćwierćfinale mistrzostw świata

Gołąbka

1 lipca 2014, 10:23

FIFA.com

59 komentarzy

W poniedziałkowych meczach pomiędzy Europą i Afryką niewiele brakowało do sensacji. Reprezentacje Nigerii i Algierii walczyły dzielnie, ale ostatecznie to Francja i Niemcy grają dalej.

Francja – Nigeria 2:0

Francuzi przystępowali do spotkania w roli wyraźnych faworytów i faktycznie to oni pierwsi stworzyli sobie pierwszą dobrą okazję do zdobycia gola, kiedy Olivier Giroud oddał niecelny strzał z okolic pola karnego. Jednakże to reprezentacja Nigerii prezentowała się lepiej, była silniejsza i nie trzeba było dużo czasu, by zaczęła przeważać w spotkaniu.

W 19. minucie Nigeryjczycy strzelili bramkę, kiedy dośrodkowanie Ahmeda Musy wykorzystał Emmanuel Emenike, ale arbiter spotkania prawidłowo odgwizdał pozycję spaloną i piłkarze z Afryki musieli wstrzymać celebrację gola. Francuzi starali się również konstruować akcje, ale nie zagrażali zbytnio bramkarzowi rywali i w pierwszej połowie utrzymał się bezbramkowy remis.

W drugiej części meczu tempo gry wyraźnie się ożywiło, nie tylko za sprawą odważniejszej gry obu zespołów, ale także wejściu na boisko Antoine'a Griezmanna, który w 62. minucie zmienił nieefektywnego Oliviera Giroud. Zanim do ataku ruszyli Francuzi, wykazać musiał się Hugo Lloris. Bliski pokonania francuskiego bramkarza był Peter Odemwingie, którego mocne uderzenie zostało skutecznie sparowane. W odpowiedzi koronkową akcję duetu Benzema-Griezmann zmarnował ten pierwszy, trafiając prosto w Enyeamę, a piłkę z linii ostatecznie zdążył wybić Víctor Moses.

Chwilę później wolej Yohana Cabaye'a trafił w poprzeczkę, ale gol dla Francuzów wisiał w powietrzu i kadra Didiera Deschampsa w końcu dopięła swego. Po rzucie rożnym Enyeama źle sparował dośrodkowanie, a piłka spadła prosto do Paula Pogby, który bez trudu umieścił ją w siatce. W końcówce Francuzi wykorzystali jeszcze uśpienie obrony rywali i Joseph Yobo skierował piłkę do własnej bramki po podaniu Valbueny i tym samym Francja zagwarantowała sobie awans do ćwierćfinału.

Bramki: 1:0 Pogba 79’, 2:0 Yobo 90’ (sam.)

Francja: Lloris; Debuchy, Koscielny, Varane, Evra; Cabaye, Pogba, Matuidi, Valbuena (Sissoko, min. 90+3); Benzema, Giroud (Griezmann, min. 62)

Nigeria: Enyeama; Ambrose, Yobo, Oshaniwa, Omeruo; Onazi (Gabriel, min. 59), Mikel, Musa, Moses (Nwofor, min. 88), Odemwingie, Emenike.

Niemcy – Algieria 2:1

Podobnie jak w pierwszym poniedziałkowym meczu, tak również tutaj drużyna europejska była zdecydowanym faworytem w pojedynku z reprezentacją afrykańską. Algierczycy mogli jednak szybko wyjść na prowadzenie po ryzykowanym wyjściu Manuela Neuera. Islam Slimani nie zdążył jednak uderzyć na pustą bramkę, gdyż golkiper Niemiec w porę naprawił swój błąd wślizgiem, jakiego nie powstydziliby się najlepsi obrońcy świata.

Niemcy zagrażali bramce Algierczyków jedynie strzałami z dystansu. Próby podejmowali Kroos i Özil, ale zarówno Götze, jak i Müller nie zdołali dobić wybitej piłki. Dopiero w drugiej połowie Niemcy wybudzili się z letargu i zaczęli grać lepiej. Dłużej utrzymywali się przy piłce, ale nie potrafili przełożyć tego na okazje bramkowe. W ostatnich 25 minutach meczu obie drużyny miały okazje do zdobycia gola, ale skuteczność piłkarzy była dużo gorsza od postawy bramkarzy.

Po 90 minutach mecz zakończył się bezbramkowym remisem i potrzebna była dogrywka, w której niepodważalnie lepsi byli już zawodnicy Joahima Löwa. 120 sekund po wznowieniu gry Müller dośrodkował w pole karne i Andrea Schürrle pięknym strzałem piętą pokonał bramkarza Nigerii. Pod koniec drugiej części dogrywki prowadzenie podwyższył Mesut Özil, a Algierczycy zdołali jedynie odpowiedzieć honorowym golem Djabou. Niemcy wygrali i w ćwierćfinale zmierzą się z reprezentacją Francji.

Bramki: 1:0 Schürrle 92’, 2:0 Özil 119’, 2:1 Djabou 120’

Niemcy: Neuer, Mustafi (Sami Khedira min.70), Mertesacker, Boateng, Hoewedes, Schweinsteiger (Christoph Kramer min.109), Lahm, Kroos, Oezil, Mueller, Goetze (Andre Schuerrle min.46)

Algieria: M'Bolhi, Ghoulam, Halliche (Madjid Bougherra min.97), Belkalem, Mostefa, Mandi, Slimani, Lacen, Feghouli, Taider (Yacine Brahimi min.78), Hillel Soudani (Abdelmoumene Djabou min.100)

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (59)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze