Zaledwie 24 godziny po tym, jak AS Monaco ogłosiło przedłużenie na kolejny rok kontraktu z Érikiem Abidalem, przyszłość francuskiego obrońcy wydaje się być daleko od Monte Carlo.
W ciągu ostatnich godzin już krążyły pogłoski, że Olympiakos był zainteresowany jego usługami, a wczoraj francuski dziennikarz François David opublikował na swoim koncie na Twitterze następującą wiadomość: „Éric Abidal właśnie mi potwierdził, że dzisiaj wieczorem uda się do Grecji, do Aten i do Olympiakosu. Jutro testy medyczne".
Następnie kilka stron internetowych specjalizujących się w rynku transferowym potwierdziło informacje, że zespół prowadzony przez byłego zawodnika Realu Madryt Míchela chciałby podpisać kontrakt z 34-letnim weteranem obrony, który zostawił po sobie w FC Barcelonie tak wiele dobrych wspomnień.
Komentarze (57)