Kilka dni temu ogłoszono podpisanie rekordowej umowy sponsorskiej pomiędzy Adidasem a Manchesterem United. Barça, która posiada ważny kontrakt z Nike, będzie chciała wykorzystać ten fakt i polepszyć warunki swojego kontraktu z amerykańską firmą.
Stratosferyczna umowa Adidasa z Manchesterem United, wedle której niemiecka firma na okres dziesięciu lat, poczynając od sezonu 2015/2016, będzie nowym technicznym sponsorem Czerwonych Diabłów w zamian za 94,2 miliona euro za sezon, będzie miała oczywisty efekt inflacyjny na rynek sponsorski. Adidas, którego logo pojawi się na trykotach angielskiego zespołu, zastąpi Nike, firmę sponsorującą klub z Old Trafford od 2002 roku. W ten sposób do klubowej kasy United będzie wpływało ponad trzy razy więcej pieniędzy aniżeli z dotychczasowego kontraktu z Nike. Suma ta pozostawi również daleko w tyle Barcelonę, która rocznie notuje 30-milionowy przychód z umowy z amerykańską firmą.
Jeżeli chodzi o kataloński klub, zmiana sponsora przez Manchester United sprawi, że Barça stanie się sztandarową marką Nike, co będzie idealnym scenariuszem do tego, aby wyciągnąć maksymalne korzyści podczas negocjacji w sprawie przedłużenia kontraktu z Amerykanami. Obecnie Blaugrana otrzymuje 30 milionów euro rocznie, tyle samo co United, jednak do tej sumy należy dodać jeszcze 50% wpływów z oficjalnego sklepu Barcelony - FCBotiga. Druga połowa dochodów trafia do Nike. Negocjacje i przedłużenie podpisanego w 2007 i obowiązującego do 2018 roku kontraktu jest jednym z głównych celów zarządu, który chce zapewnić Barcelonie zastrzyk gotówki pozwalający na stawienie czoła przyszłym projektom dotyczącym wszystkich sfer klubu.
Barcelona bardzo uważnie śledzi wszystkie kwestie związane z rynkiem sponsorskim, dlatego też będzie chciała zaznajomić się z warunkami umowy pomiędzy Adidasem a Manchesterem United i dowiedzieć się, jakie aktywa sprzedał angielski klub, aby zapewnić sobie umowę sponsorską, która wydaje się być nie z tej planety, pamiętając, iż United w przyszłym sezonie nie będą występować w europejskich rozgrywkach.
Barça z najlepszą obecnie linią ataku na świecie wykorzysta fakt, iż niektórzy z jej rywali dopiero niedawno dokonali renegocjacji swoich kontraktów. Real Madryt w 2012 roku zdecydował się na taki krok, dzięki któremu do 2020 roku będzie otrzymywał od Adidasa 39 milionów euro. Niemiecka firma podpisała również umowę z Juventusem, która wejdzie w życie od 2015 roku, a włoski klub będzie zarabiał na niej 23,2 miliona euro. Z kolei Arsenal zdecydował się na związanie z Pumą, od której otrzymuje 37 milionów euro, tyle samo co Chelsea od Adidasa. Bayern Monachium, którego sponsorem jest oczywiście Adidas, zarabia 29 milionów euro. Jego umowa jest ważna do 2020 roku, ale warto zaznaczyć, że niemiecka firma jest właścicielem 10% akcji bawarskiego klubu.
Poniżej prezentujemy umowy sponsorskie największych europejskich klubów.
Komentarze (108)