Jordi Quintillà dwa sezony temu, po dobrych występach w drużynie Juvenilu, awansował do Barcelony B. Nigdy jednak nie odgrywał tam znaczącej roli. Po zaledwie pół roku występów został wypożyczony do Badalony, a w zeszłym sezonie grał, także na wypożyczeniu, w L’Hospitalet.
Teraz Quintillà trafił do Ajaccio. Tym razem nie chodzi jednak o wypożyczenie. Jako wolny zawodnik podpisał trzyletni kontrakt z drużyną z drugiej ligi francuskiej. Pomocnik przebywał na testach od lipca i na tyle przekonał sztab szkoleniowy Ajaccio, że klub postanowił podpisać z nim umowę. To dobra okazja dla 20-letniego zawodnika, by regularnie grać w piłkę i cieszyć się futbolem.
Komentarze (5)