Napastnik Barçy B marzy o występach w pierwszym składzie i zapewnia, że będzie o to walczyć.
Munir El Haddadi, napastnik rezerw Barcelony, robi, co może, by w tym sezonie Luis Enrique dzwonił do niego częściej. Ten madrytczyk o marokańskich korzeniach ogromnie cieszył się z dwóch goli zdobytych w meczu z HJK Helsinki.
„Jestem bardzo zadowolony ze swoich dwóch bramek, z całej naszej drużyny i z tego, jak ten mecz się zakończył. Będę dalej ciężko pracować i mam nadzieję, że dostanę więcej czasu i zdobędę kolejne gole”, powiedział Munir.
El Haddadi zapewnia, że sobotni występ przyniesie mu wiele korzyści: „Dzięki temu zdobyłem zaufanie. Teraz muszę starać się jeszcze bardziej, by zajść jak najdalej”. Napastnik wypowiedział się także na temat rzekomego wypchnięcia z wyjściowej jedenastki Deulofeu: „Gerard jest moim kolegą i świetnym zawodnikiem. Gram więcej od niego, bo taka jest decyzja trenera, który mówi mi, żebym dalej pracował na równym poziomie”.
Komentarze (79)