Hiszpańskie i światowe media spekulują, kto zagra w przyszłym sezonie na pozycji prawego obrońcy w Barcelonie. Czy na Camp Nou zostanie Dani Alves? A może zastąpi go Martín Montoya lub też z Brazylii sprowadzony zostanie Douglas? W tym artykule przedstawiamy fakty dotyczące wszystkich trzech piłkarzy.
Dani Alves
Intencją byłego gracza Sevilli jest wypełnienie kontraktu, który wiąże go z Barceloną do końca czerwca 2015 roku. Chociaż Alves łączony był z transferem Marquinhosa (miał obniżyć cenę za obrońcę PSG), nic z tego nie wyszło. Barcelona z kolei nie chce sprzedawać go na siłę, może bowiem liczyć na jego doświadczenie i dobre relacje z resztą drużyny i nowym trenerem.
Jeśli zatem w ciągu najbliższych dwóch tygodni na biurko włodarzy Barcelony nie wpłynie żadna zaskakująca oferta, Dani Alves zostanie na Camp Nou na kolejny sezon. Ważna jest również jego sytuacja rodzinna: dwaj jego synowie świetnie czują się w stolicy Katalonii i będą szczęśliwi, jeśli dane im będzie spędzić kolejny rok w tym mieście.
Martín Montoya
Jego sytuację można streścić w określeniu „nie na sprzedaż". Chociaż ma oferty z kilku zespołów, Andoni Zubizarreta spotkał się ostatnio z jego agentem, Josepem Marią Orobitgiem. Celem rozmowy miało być przekonanie reprezentanta piłkarza, by nie rozmawiał z innymi drużynami, bo przyszłość Montoi jest na Camp Nou.
23-letni piłkarz, który od wczoraj jest szczęśliwym tatą, wie, że może liczyć na zaufanie Luisa Enrique. Jeżeli w trakcie sezonu będzie dostawał kolejne szanse i nie zawiedzie, w przyszłości będzie mógł liczyć na regularne występy na prawej stronie obrony.
Douglas Pereira dos Santos
Są kontakty, brakuje konkretnej oferty.
24-letni Brazylijczyk niespodziewanie pojawił się w orbicie zainteresowań Barçy. Kiedy upadł temat transferu Cuadrado, Barcelona poszukiwała innego prawego obrońcy, który mógłby trafić na Półwysep Iberyjski za znacznie niższą sumę niż Kolumbijczyk.
Cena Douglasa oscyluje wokół sześciu milionów euro. Jednak wszystkie zainteresowane strony zgodnie twierdzą, że chociaż Barcelona kontaktowała się z São Paulo w sprawie zawodnika, klub nie złożył dotychczas konkretnej oferty.
Jeśli na Camp Nou zostaną Dani Alves i Martín Montoya, niemal pewne jest, że temat Douglasa ucichnie tak szybko, jak pojawił się w prasie.
Komentarze (231)