Szkoleniowiec Arsenalu, Arséne Wenger, nie wahał się ani chwili, aby wystawić Alexisa Sáncheza w wyjściowym składzie podczas pierwszego ligowego meczu obecnego sezonu, w którym The Gunners mierzyli się z zespołem Crystal Palace.
Mecz rozpoczął się niekorzystnie dla Kanonierów, gdyż to The Eagles jako pierwsi, za sprawą Brade’a Hangelanda, wyszli na prowadzenie. W doliczonym czasie pierwszej połowy były piłkarz Barcelony wykonał świetne dośrodkowanie, po którym Laurent Koscielny uderzeniem głową wyrównał stan rywalizacji. Po przerwie Arsenal prowadził grę, długo utrzymując się przy piłce.
Alexis wykazał się dużą aktywnością oraz walecznością w swoim ligowym debiucie. Chilijczyk miał dużą swobodę ruchu i udowodnił, że jest bardzo wartościowym piłkarzem dla jakiegokolwiek zespołu z europejskiej elity.
O zwycięstwie Arsenalu przesądził Aaron Ramsey, który w doliczonym czasie gry zdobył drugą bramkę dla ekipy z północnego Londynu. Bez wątpienia Alexis Sánchez swój ligowy debiut w barwach Arsenalu może zaliczyć do udanych. Jego zespół zdobył trzy punkty, a sam El Niño Maravilla pokazał się z bardzo dobrej strony, notując ważną asystę, która przyczyniła się do końcowego triumfu.
Komentarze (200)