Za trzy dni podopieczni Luisa Enrique rozpoczną zmagania w La Liga. Przedstawiamy wyniki ich dotychczasowych spotkań przygotowawczych.
Z każdą upływającą minutą coraz bardziej zbliżamy się do debiutu tegorocznej La Ligi. Pierwszym rywalem Barcelony będzie Elche. Mecz odbędzie się na Camp Nou w najbliższą niedzielę o 21:00. Zespół prowadzony przez Luisa Enrique rozegrał w presezonie 2014/15 pięć spotkań towarzyskich. Oto krótkie podsumowanie ich występów i najważniejsze meczowe liczby:
- 19 lipca, cztery dni po rozpoczęciu treningów, rywalem Barçy była drużyna Recreativo Huelva, a stawką Trofeo Colombino. Zawodnicy Azulgrany wygrali zaledwie 1:0, a zwycięskiego gola strzelił Joan Roman. W tym spotkaniu w koszulkach Barcelony zadebiutowali ter Stegen i Jordi Masip.
- Dwa tygodnie później, 2 sierpnia, po czterech dniach spędzonych w Anglii Barça zmierzyła się na Allianz Rivierze z Niceą. Mecz zakończył się wynikiem 1:1 i pokazał, że katalońska drużyna idzie w dobrym kierunku, ale jest jeszcze kilka rzeczy, które trzeba poprawić.
- 6 sierpnia Barça stawiła czoła Napoli prowadzonemu przez Rafę Beníteza. Włosi, którzy wciąż nie są pewni awansu do Ligi Mistrzów, pokonali Barcelonę 1:0. Mecz rozegrany w Genewie był pierwszą porażką Luisa Enrique jako trenera Blaugrany.
- W Helsinkach Katalończycy rozegrali świetne spotkanie. Od początku narzucili swoje tempo i to oni prowadzili grę. Porażające 6:0 ze stołecznym klubem HJK po golach Munira (2), Sergiego Roberto, Piqué, Bartry i Sandro świadczy o tym, że Barça świetnie się przygotowała. Zdawało się, że nie może być już lepiej…
- Na zakończenie presezonu - w miniony poniedziałek - Luis Enrique i jego piłkarze rozgromili meksykański Club León w meczu o Puchar Gampera. W swoim pierwszym spotkaniu od zakończenia sezonu błyszczeli Messi i Neymar. Pierwszy z nich strzelił jednego, a drugi dwa gole. Mecz zakończył się wynikiem 6:0, a na listę strzelców wpisali się też Munir (2) i Sandro. Były gracz Barçy – Rafa Márquez - został ciepło przyjęty zarówno przez byłych kolegów, jak i kibiców.
Komentarze (53)