„Mistrz zasługuje na szacunek, ale jesteśmy w stanie go pokonać”, mówi prezydent FC Barcelony, Josep Maria Bartomeu.
Prezydent FC Barcelony Josep Maria Bartomeu nie ma wątpliwości co do jednego - wielkim przeciwnikiem jego klubu w tegorocznej la Liga będzie Atlético Madryt. „Widziałem, jak grali o Superpuchar, i wiem, że są teraz niezwykle konkurencyjni. Nasz rywal jest mistrzem i należy mu się wielki szacunek. Myślę jednak, że Barça może z nim wygrać”.
Bartomeu wypowiedział się również na temat sankcji, jakie FIFA nałożyła na Barçę: „Byliśmy świadomi, że przyznana nam kara zostanie zatwierdzona, ponieważ dopuściliśmy się pewnych nieprawidłowości. Zgłosiliśmy się jednak do TAS-u i teraz będziemy pracować nad dobrą obroną. Liczymy, że następne miesiące przyniosą korzystne dla nas rozwiązania. FIFA ma kilka tygodni na to, by przedstawić nam uzasadnienie odmowy obniżenia sankcji. Co prawda, rozmawiałem z Blatterem, ale nie poruszaliśmy ani tematu kary, ani La Masíi. Trudno byłoby nie ratyfikować pierwotnego wymiaru kary - to było do przewidzenia, ale jak już wspomniałem, postanowiliśmy złożyć odwołanie. To normalne w tej sytuacji. Wiemy, że postąpiliśmy źle, ale uważamy jednocześnie, że sankcje, jakie zostały na nas nałożone, są przesadne”, komentuje prezydent FC Barcelony i odnosi się do kwestii klubowych zakupów: „Zaplanowaliśmy ten sezon, biorąc pod uwagę możliwość wykluczenia z udziału w dwóch oknach transferowych. Na szczęście dysponujemy też drużyną rezerwową, z której w razie potrzeby możemy wybrać dobrych zawodników. Poczekajmy jednak na to, co się wydarzy. Nie wiemy, co zdecyduje TAS i jak nasza sytuacja będzie wyglądać za kilka tygodni czy miesięcy. Według nas, sankcje, którymi nas ukarano, są zbyt wysokie. Dokonaliśmy w ostatnim czasie wielu transferów, ale nadal trzymamy rękę na pulsie i obserwujemy, co dzieje się na rynku”.
Prezydent katalońskiego klubu podsumował także „odnowę” Barçy i liczne debiuty. „Ta przebudowa jest najlepiej widoczna na boisku. Z podstawowym składem zagrało już pięciu nowych zawodników, a kolejni czekają na ławce. Zarówno Claudio Bravo, jak i Rakitić byli już dobrze znani szerszej publiczności. Munir, który wykonuje świetną robotę, nie był do tej pory zbyt rozpoznawalny przez kibiców, ale w presezonie strzelił już sporo bramek. To utalentowany piłkarz i dobry strzelec, ale jesteśmy świadomi, że to w dalszym ciągu zawodnik Barçy B. Miał już okazję popisać się w Lidze Młodzieżowej UEFA i zadebiutować z zespołem rezerwowym w zeszłym roku. Wystąpił też ostatnio w meczu z Elche i pomógł drużynie. Robił to zresztą już w trakcie presezonu. Jestem pewien, że Luis Enrique wykorzysta go również w kolejnych spotkaniach”.
Na temat Messiego Bartomeu powiedział tylko jedno: „Leo kolejny raz udowodnił, że jest najlepszy na świecie. My w to nigdy nie wątpiliśmy. Cieszymy się, że mamy go w drużynie, podobnie jak wszystkich innych zawodników”.
Co odpowiedział prezydent zapytany o Xaviego? „Luis Enrique chce, by wszyscy nasi piłkarze uczestniczyli w grze zespołu. Sezon jest bardzo długi, a my aspirujemy do zdobycia wszystkich tytułów”.
Komentarze (160)