Kolor czerwony, żółty i zielony meczu z Villarrealem

Krzysztof Majewski

1 września 2014, 20:30

Sport

230 komentarzy

Dziennikarze katalońskiego Sportu w dość oryginalny sposób dokonali analizy niedzielnego spotkania Barcelony przeciwko Villarrealowi, posługując się sygnalizacją świetlną.

Czerwony: Jérémy Mathieu

Na El Madrigal sprawdziły się najgorsze przypuszczenia kibiców Barçy dotyczące francuskiego obrońcy. Nowy piłkarz Barcelony był niepewny, a w jego interwencjach brakowało konkretnych, pewnych decyzji. W końcówce spotkania, gdy Barça prowadziła jedną bramką, Francuz popełnił koszmarny błąd, który mógł kosztować jego zespół utratę punktów. Mathieu wykopał piłkę tak niefortunnie, że trafiła ona w Busquetsa, a następnie poleciała do zawodnika Villarrealu, który o mało nie skorzystał z tego prezentu.

Żółty: Pedro

Po raz pierwszy w tym sezonie zobaczyliśmy Kanaryjczyka w wyjściowej jedenastce. Jego niedokładne zagrania sprawiły, że gra linii ofensywnej Barcelony nie była płynna. Kilkakrotnie wymieniał się pozycją z Munirem, jednak nie dokonywał dobrych decyzji przy wykańczaniu akcji. Młodzi zawodnicy, w tym Sandro i Munir, udowadniają, że warto dawać im szanse, dlatego podczas trwania sankcji Luisa Suáreza Pedro powinien odszukać swoją najlepszą wersję, aby w dalszej części sezonu być branym pod uwagę przy ustalaniu składu przez Luisa Enrique.

Zielony: Sandro

Kanaryjski piłkarz Barçy B, Sandro Ramírez, zadebiutował na boiskach La Liga w meczu przeciwko Villarrealowi. I do tego w jakim stylu! Młody zawodnik pojawił się na placu gry w drugiej połowie spotkania. Niedługo po wejściu Sandro zrobił to, co potrafi najlepiej. Błyskawicznie zbiegł z lewego skrzydła do środka i z najbliższej odległości wpakował do siatki piłkę zagraną przez Leo Messiego. Świetny debiut.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (230)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze