Adriano: Przestraszyłem się, kiedy wykryto u mnie problemy z sercem

Krzysztof Majewski

10 września 2014, 20:05

FCBarcelona.es

50 komentarzy

Prawy obrońca Barçy, Adriano Correia, rozmawiał z przedstawicielami mediów podczas konferencji prasowej zorganizowanej po porannym treningu pierwszego zespołu.

Przed kilkoma tygodniami u Brazylijczyka wykryto zaburzenia rytmu serca, co sprawiło, że piłkarz Barçy nie mógł wziąć udziału w pierwszych dwóch ligowych spotkaniach. Odnośnie swojej sytuacji zdrowotnej, Adriano powiedział: „Przestraszyłem się, kiedy wykryto u mnie problemy z pracą serca. Przez głowę przechodzi ci mnóstwo rzeczy”. Po chwili dodał jednak, uspokajając: „Odnośnie tematu leczenia, wiedziałem, że znajdowałem się w dobrych rękach. Jestem pełen wiary i każdego dnia coraz mniej myślę o całej tej sytuacji”.

Obrońca Blaugrany czuje się już dobrze i pragnie zapomnieć o przeciwnościach losu: „Już wszystko ze mną w porządku. To zamknięty temat, który miał rozwiązanie. Trenuję na 100%, z wielkimi chęciami rozpoczęcia rywalizacji i cieszenia się grą”.

Brazylijczyk wypowiedział się również na temat nowego szkoleniowca Barcelony, Luisa Enrique: „Z Enrique filozofia znacznie się zmienia. To trener z charakterem, co bardzo nam się podoba”. Przybycie Asturyjczyka do stolicy Katalonii sprawiło, że zaszło wiele zmian dotyczących przygotowania fizycznego zespołu. Adriano uważa, że jest to bardzo ważny czynnik, który pozwoli walczyć drużynie o wszystkie możliwe tytuły: „Zmiany są mocno zauważalne, szczególnie jeśli chodzi o trenera, który jest zawsze z tobą, dodaje ci wiary, ale jednocześnie więcej od ciebie wymaga. On bardzo dobrze zna klub, co również jest wielką zaletą”, chwalił szkoleniowca Barçy Brazylijczyk.

„W tym roku dobrze rozpoczęliśmy. Treningi skupiają się na praktykowaniu szybszej gry, co tylko uczyni ten zespół lepszym. W tym sezonie chcemy robić najlepiej to, co umiemy, czyli grać w piłkę. Wymagania fizyczne, jakie stawia trener, są dużą zaletą. Kolejną dobrą rzeczą dla zespołu jest wielka rywalizacja, która pojawia się w każdej formacji. Sprawia ona, że zawsze jesteśmy uważni i przygotowani na 100%”, powiedział obrońca Barçy.

Adriano docenił także wzmocnienia, jakich podczas letniego okienka transferowego dokonał kataloński klub: „Z przybyciem nowych zawodników wszystko się zmienia. Oczywiście wpływa na nas to, co przynoszą oni ze sobą do klubu, czyli chęci. My wciąż trenujemy z wielkimi chęciami na zdobycie tytułów. To wszystko jest dla nas bardzo dobre”.

Brazylijczyk odniósł się do ostatniego transferu Barcelony, jego rodaka, Douglasa. Adriano uważa, że jest to „wielki zawodnik, posiadający dużo jakości”, a sprowadzenie byłego piłkarza São Paulo wcale go nie zaskoczyło. Correia określił ten transfer „odpowiednim”: „W ogóle nie zdziwiło mnie zakontraktowanie Douglasa. To świetne wzmocnienie dla zespołu, jednak będzie potrzebował czasu na adaptację w drużynie”. Przed transferem Douglasa do stolicy Katalonii, Adriano codziennie rozmawiał ze swoim rodakiem, przekonując go, aby jak najszybciej dołączył do Barçy.

Na koniec brazylijski piłkarz potwierdził, że otrzymał różne oferty z innych klubów, jednak jak sam zapewnił, jego intencją było kontynuowanie kariery na Camp Nou: „Tego lata miałem kilka ofert, lecz zawsze jasno stawiałem sprawę, że pragnę dalej grać w tym zespole”, zakończył z satysfakcją Adriano.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (50)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy