Kolor czerwony, żółty i zielony meczu z Athletikiem

Daniel Olbryś

13 września 2014, 18:58

Sport

96 komentarzy

Kolejny raz po ligowym spotkaniu Barçy dziennikarze katalońskiego Sportu postanowili ocenić mecz za pomocą trzech kolorów występujących na sygnalizacji świetlnej.

ZIELONY: Neymar. Pojawił się na boisku w 17. minucie drugiej połowy, zastępując Munira. Od razu pokazał, dlaczego go sprowadzono: właśnie po to, by w spotkaniach takich jak to z Athletikiem pokazywał swoje decydujące oblicze. Oczywiście, nie obyłoby się bez pomocy Messiego, który zaliczył dwie wspaniałe asysty, jednak wykończenie akcji przez Neymara było równie znakomite.

ŻÓŁTY: Pedro. Na dzień dzisiejszy Kanaryjczyk wydaje się być w najgorszej formie spośród wszystkich napastników Barçy. I jeśli już przed sezonem było wiadomo, że ciężko będzie walczyć o miejsce z Messim, Neymarem i Luisem Suárezem, to w tej chwili nawet Munir i Sandro dystansują 27-latka w walce o pierwszy skład.

CZERWONY: Fernández Borbalán. Żenujący pokaz ze strony andaluzyjskiego arbitra. Nie kwalifikujący się nawet do „lodówki” (czasowego zakazu sędziowania), lecz od razu do „zamrażarki” (permanentnego zawieszenia). Dwa nieodgwizdane karne na Munirze, niesłusznie nieuznany gol młodego skrzydłowego i wiele krzywdzących decyzji dla obydwu stron.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (96)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze