Przed Mistrzostwami Azji U-16 wskazywało się Seunga Woo Lee, młodego koreańskiego zawodnika Barcelony, jako jednego z głównych bohaterów turnieju. Można z całą pewnością przyznać, że jak dotąd te przewidywania się sprawdzają.
Z powodu zawieszenia Lee nie mógł zagrać w pierwszym spotkaniu swojego zespołu przeciwko Omanowi, ale już w kolejnych meczach, z Malezją i Tajlandią, wpisywał się na listę strzelców. Teraz, w pojedynku ćwierćfinałowym z Japonią (2:0), trafił do siatki dwukrotnie. Na szczególną uwagę zasługuje drugi gol, który został zdobyty po przebiegnięciu połowy boiska i minięciu całej defensywy oraz bramkarza Japonii.
Komentarze (63)