Xavi Pascual: Mecz rozstrzygnął się w pierwszej kwarcie

Tomek Jędrzycki

28 września 2014, 18:00

FCBarcelona.es

1 komentarz

Trener Barçy narzekał na porażkę w finale Superpucharu, natomiast zawodnicy podkreślali, że nie był to ich najlepszy mecz, a kluczowym aspektem była obrona.

Xavi Pascual nie krył rozczarowania po przegranej w finale Superpucharu. „Real wygrał z nami zasłużenie. Spotkanie rozstrzygnęło się w pierwszej kwarcie, w której rzuty za trzy punkty zrobiły różnicę. 15 punktów straty w pierwszej kwarcie jest główną przyczyną", analizował Pascual, który dodał, że „najważniejsi zawodnicy wyrządzili nam sporo krzywdy, ale musimy dokonać obiektywnej analizy. Ich skuteczność z dystansu zrobiła różnicę".

Na temat nerwowej gry Pascual powiedział, że miało to wpływ na wynik: „Byliśmy nerwowi i mając 15 punktów straty, utrudniało nam to wiele rzeczy w grze, trzeba być bardziej spokojnym". Ponadto trener z Gavy wyjaśnił, że „kiedy mieliśmy cztery punkty straty (40:36), przeprowadzili run 7:0. Jeśli traci się piłkę 16 razy, nie można wygrać".

Marcelinho Huertas

Oprócz trenera Barçy na konferencji prasowej pojawił się również Marcelinho Huertas. Brazylijczyk przyznał, że „odrobienie 15 punktów straty z Realem w finale jest niemożliwe. Ich skuteczność była bardzo dobra i nie powinniśmy pozwolić im na to". Co do wpływu tego meczu na grę w przyszłości, Huertas podkreślił jedną rzecz: „Ten wynik nie pokazuje prawdziwej różnicy pomiędzy Barçą i Realem".

Na koniec zawodnik Barçy wyjaśnił, że nowi gracze potrzebują czasu, „nowych zawodników zawsze trochę kosztuje dopasowanie się, ponieważ musimy dopracować wszystko do perfekcji, z wieloma szczegółami".

Maciej Lampe

„Zawiedliśmy w obronie, byliśmy w grze, ale popełnialiśmy błędy taktyczne", ubolewał polski skrzydłowy, który dodał, że „nie zagraliśmy na tyle dobrze, aby wygrać mecz".

Alex Abrines

„Nie graliśmy dobrze, co ostatecznie spowodowało porażkę".

Justin Doellman

„Kluczem do porażki była obrona. Real grał bardzo dobrze. Ostatecznie jest to jeszcze mecz presezonu i mamy jeszcze czas na skorygowanie błędów przed ligą".

„Dołączyłem do zespołu i myślę, że mi ufają".

Tomas Satoransky

„Nie zagraliśmy dobrego meczu, a Real rozegrał świetną pierwszą kwartę. Rozpoczęliśmy od straty 15 punktów i zwycięstwo było bardzo trudne. Real grał bardziej agresywnie w obronie i miał niesamowitą skuteczność".

„Real Madryt jest mniej więcej na tym samym poziomie co w zeszłym sezonie, bronią tak samo. Mam nadzieję, że ta porażka pomoże nam poprawić się w przyszłości".

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (1)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze