Luis Enrique, trener Barcelony, wziął udział w konferencji prasowej przed meczem Ligi Mistrzów z PSG.
Blanc potwierdza, że Ibrahimović nie zagra: „Podejście nie zmienia się ze względu na fakt, że nie zagra. To ważna strata dla każdej drużyny, ale dla nas nie ma wariantów w przygotowaniu meczu. PSG wciąż jest strasznym rywalem, posiadającym duże zasoby”.
Znów postawisz w Lidze Mistrzów na ter Stegena czy nie poinformujesz o tym publicznie? „Sam sobie odpowiedziałeś”.
Blanc mówi, że jego drużyna się nie zamknie: „Co zrobi? Jako trenerzy jesteśmy po to, aby nie ufać temu, co mówią nasi koledzy wykonujący tę samą pracę. PSG aspiruje do wygrania Ligi Mistrzów. Chcemy rozstrzygnąć mecz niezależnie od ich założeń: niech nas naciskają, niech na nas czekają albo czekają cofnięci”.
„Motywuje nas rywal i sceneria. Wygrana na wyjeździe jest atrakcyjna i ważna. Skupimy się na byciu lepszymi w ważnych aspektach meczu. Zobaczymy, czy jesteśmy w stanie to zrobić”.
Zero straconych goli mimo zmian w defensywie: „Są bardzo dobrzy i każdy może grać. To szczęście, które mam z tym zespołem. Wiem, co oznacza bycie tutaj, i będę robił dalej to, co uważam za stosowne. Wszystkie rozwiązania muszą mieć związek z osiąganiem celów. Celem nie jest teraz wygranie ligi, tylko poprawa i posiadanie szans na zwycięstwo”.
Motywacja drużyny: „Mecze tego typu są bardzo proste dla piłkarza. Motywacja jest potężna i tym, co sobie wyznaczamy, jest bycie lepszym od rywala. Chcemy, aby widoczne były zalety naszych piłkarzy pokazujące, że są lepsi od rywala”.
Messi: „Wciąż jest dla nas decydujący pod każdym względem, od ataku po defensywę. To numer jeden w większości aspektów gry”.
Komentarze (224)