W dzisiejszym spotkaniu Barcelony z Rayo sędzia Mateu Lahoz nie podyktował żadnej jedenastki. Jak się okazuje, mógł to zrobić, ponieważ Munir był nieprzepisowo powstrzymywany w polu karnym.
Przy stanie 0:2 Munir otrzymał długie podanie i ruszył w stronę bramkarza Rayo. Młody napastnik, choć miał obok siebie Neymara, zdecydował się zakończyć tę akcję samemu, w czym przeszkodził mu golkiper, zdecydowanie interweniując nogami.
Arbiter Mateu Lahoz obserwował tę akcję z daleka i nie odgwizdał żadnego przewinienia zawodnika gospodarzy. Powtórki pokazały jednak, że sędzia mógł popełnić błąd, gdyż Munir ewidentnie został trafiony w nogi.
Czy Waszym zdaniem sędzia podjął nieprawidłową decyzję? Zapraszamy do dyskusji!
Komentarze (159)