Z 22 bramek, które dotychczas zdobyła FC Barcelona w obecnym sezonie La Liga, aż 14 padło w drugich połowach spotkań, a zaledwie jeden gol został strzelony w trakcie pierwszych 30 minut meczu.
We wszystkich dotychczasowych ligowych spotkaniach Barçy, z wyjątkiem zremisowanego meczu z Málagą oraz minimalnego zwycięstwa nad Villarrealem, Katalończycy odnotowywali dość wyraźne i pewne triumfy nad swoimi rywalami. Potwierdzają to goleady z Levante czy Granadą oraz fakt, że w żadnym z tych ośmiu spotkań ekipa Luisa Enrique ani razu nie pozwoliła na wbicie sobie choćby jednej bramki.
Z pewnością zaskakujące są statystki, które jasno pokazują, że podczas minionych ośmiu kolejek La Liga to upływający czas meczu jest czynnikiem sprawiającym, iż dynamika zespołu Lucho ulega wzrostowi. Na potwierdzenie tej tezy wystarczy zauważyć, że 14 z 22 bramek w wykonaniu Barçy, zdobytych w rozgrywkach Ligi BBVA, padło w drugich połowach spotkań. Zaledwie jeden gol (pierwsze trafienie Neymara przeciwko Granadzie) miał miejsce podczas początkowych 30 minut meczu. W czterech pojedynkach Barcelona schodziła na przerwę z zerowym dorobkiem bramkowym na koncie (Villarreal, Athletic, Málaga oraz Eibar), a najbardziej zaskakujące jest to, że piłkarze Barçy ani razu nie byli w stanie pokonać bramkarza rywali w trakcie pierwszych 25 minut meczu.
W większości spotkań chłopcy Luisa Enrique są w stanie przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, co często jest zasługą odpowiedniego zmęczenia rywala, który nie jest już w stanie nadążać za Katalończykami, jednak bramkowa „posucha” podczas pierwszych połów spotkań nie przestaje być rzeczywistością, która może powodować wątpliwości oraz nerwy wśród niektórych culés.
Czy sympatycy Barcelony powinni być zaniepokojeni? Z pewnością nie, dopóki zespół odnosi kolejne zwycięstwa. Na początku obecnego sezonu Barça Luisa Enrique praktykuje grę cierpliwą oraz przede wszystkim rozważną. Katalończycy zawsze szukają prostych podań w niebezpiecznych sytuacjach oraz za każdym razem starają się znaleźć lukę, dzięki której przedostaną się przez szyki obronne rywala, czyniąc to w taki sposób, aby nie narazić się na nieoczekiwany kontratak. Kontrola nad meczem oraz posiadanie piłki od lat są głównymi elementami cechującymi FC Barcelonę i potrzebne jest to, aby każde spotkanie było podporządkowane temu stylowi gry oraz dopasowane do odpowiedniego rywala tak, aby wraz z upływem minut tworzyć kolejne akcje, które krok po kroku będą niszczyć żelazny mur obronny przeciwnika.
Ta Barcelona bardzo rozważnie rozgrywa swoje mecze, zadając śmiertelne obrażenia dopiero w drugich połowach spotkań. Tylko w dwóch pojedynkach Katalończycy nie strzelili bramki po zmianie stron (Málaga oraz Rayo Vallecano). Należy jednak zwrócić uwagę, że w głównej mierze to postawa rywali, którzy zamykają się na własnej połowie i czekają jedynie na wyprowadzenie szybkiej kontry w momencie, gdy nadarzy się odpowiednia okazja, jest głównym czynnikiem sprawiającym, że Blaugrana tak późno zdobywa swoje bramki. Podczas gdy dynamika zespołu wciąż podążą tą linią, nie ma miejsca na zawahanie. W rzeczywistości najważniejsze jest to, aby w dalszym ciągu zdobywać bramki i w konsekwencji dopisywać sobie kolejne punkty w ligowej tabeli.
Komentarze (43)