W tym tygodniu Barcelona złoży do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie (TAS) odwołanie od decyzji FIFA, która w związku z nieprawidłowościami przy kontraktowaniu niepełnoletnich zawodników nałożyła na kataloński klub zakaz transferowy na dwa najbliższe okienka.
Barça przeanalizowała podstawy nałożonej sankcji i ma przygotowane odwołanie oraz jego strategię, pozostaje jednak pytanie, czy klub zdecyduje się poprosić o przeprowadzenie przyspieszonego czy też standardowego postępowania odwoławczego, które może potrwać nawet rok.
Według informacji Mundo Deportivo, prezydent Bartomeu jest zwolennikiem tej pierwszej opcji. Jeżeli odwołanie zostałoby rozpatrzone w trybie przyspieszonym, klub poznałby ostateczną decyzję w zimie. W przypadku utrzymania kary nałożonej przez FIFA, Barcelona nie mogłaby przeprowadzać transferów w zimie i lecie 2015 roku. Jeśli jednak TAS zmniejszyłby sankcję, na co bardzo liczą na Camp Nou, sprowadzanie nowych zawodników byłoby możliwe już w lecie 2015 i Barcelona wiedziałaby o tym kilka miesięcy wcześniej, dzięki czemu lepiej mogłaby zaplanować wzmacnianie drużyny. Z kolei w trybie standardowym wyrok zapadłby w przyszłym roku, co pozwoliłoby Katalończykom na przeprowadzenie transferów w najbliższym styczniowym okienku. Jak informuje jednak MD, takich planów w klubowych biurach nie ma.
Komentarze (72)