W niedzielnym meczu Barcelony, który zakończył się niskim wynikiem 43:57, gospodarze pobili rekord, jeżeli chodzi o najniższą zdobycz punktową, do czego przyczyniła się dobra obrona drużyny Pascuala.
Jeśli rozgrywasz mecz, w którym piłka nie chce wpadać do kosza, to wiele kosztuje zwycięstwo w takim spotkaniu. To niezwykłe, aby zwyciężyć na wyjeździe, zdobywając tylko 57 punktów. Ale drużyna Xaviego Pascuala była w stanie dostosować się do warunków gry i niskiego wyniku i odniosła czwarte zwycięstwo w tym sezonie Ligi Endesa. Mecz ten miał jednak kilka negatywnych rekordów.
10 punktów zdobytych przez Gipuzkoa Basket w dwadzieścia minut to rekordowo niski wynik w historii Ligi Endesa. Barça, która miała 6 punktów po pierwszej kwarcie, w drugiej zdobyła 22 punkty i po pierwszej połowie miała ich na koncie 28 i przewagę 18 „oczek” (28:10). Co więcej, aż do niedzieli najgorszym wynikiem punktowym na własnym parkiecie było 45 punktów zdobytych przez Gran Canaria, ale 43 „oczka” zespołu Jaume Ponsarnau to nowy rekord.
Najlepsze i najgorsze osiagnięcia punktowe Barçy
Jeżeli chodzi o Barçę, to 57 punktów nie jest najniższym wynikiem. W sezonie 1999/2000 z Aito na ławce trenerskiej Katalończycy przegrali 45:56 z Estudiantes. Te 45 punktów to negatywny rekord Katalończyków w historii ACB.
Z kolei najlepszy wynik Barçy w Lidze Endesa to 147 punktów zdobytych w Palau przeciwko Caja Bilbao w sezonie 1986/87 i 137 punktów na parkiecie Breogan. Od czasu, kiedy trenerem jest Xavi Pascual, najlepszym wynikiem jest 117 punktów zdobytych w Manresie w 2009 roku i 114 „oczek” w Palau z Alicante (2010 rok).
Komentarze (0)