Sergi Samper dopiero wkracza w świat profesjonalnego futbolu, ale już wróży mu się obiecującą karierę. Jutro podczas Gali Gwiazd Katalońskiego Futbolu otrzyma nagrodę dla najbardziej perspektywicznego piłkarza.
Pomocnik Barcelony B pokonał w głosowaniu Gerarda Deulofeu, który w tym sezonie gra na wypożyczeniu w Sevilli, oraz zawodnika Espanyolu, Joana Jordana. Nagroda nie jest jedyną miłą niespodzianką, jaka czeka Sampera w tym tygodniu. Już w środę będzie miał on okazję zadebiutować w hiszpańskiej reprezentacji U-21 w spotkaniu przeciwko Belgii.
- Kiedy zobaczyłem listę nominowanych, nie spodziewałem się, że wygram. Jestem wdzięczny wszystkim, którzy oddali na mnie głos. Sądzę, że gdy wykonuje się dobrze swoją pracę, niespodziewanie na końcu przychodzi nagroda. Teraz jestem tu, gdzie jestem, dzięki tym wszystkim latom pracy – wyjaśnił Samper w rozmowie z katalońską federacją.
Pomocnik wypowiedział się też na temat ewentualnego awansu do pierwszej drużyny. – Nigdy nie wiadomo, co przyniesie przyszłość. Teraz jestem w Barcelonie B, mam przed sobą długą drogę i wiele się muszę nauczyć. Oby wszystko szło tak dobrze jak do tej pory – zakończył.
Komentarze (34)