Hiszpania U-21 wysoko przegrywa z Belgią

Ola

13 listopada 2014, 12:05

Marca

19 komentarzy

We wczorajszym spotkaniu z Belgią reprezentacja Hiszpanii U-21 starała się zmazać plamę po nieudanych eliminacjach do mistrzostw Europy. Drużyna z Munirem, Sandro, Samperem i Denisem Suárezem w pierwszym składzie nie była w stanie jednak tego dokonać, co więcej, przegrała z Belgią aż 1:4. Honorową bramkę dla La Rojita zdobył Munir.

Dla wielu zawodników była to dopiero pierwsza styczność z reprezentacją i zetknięcie się z tym poziomem gry okazało się bardzo bolesne. Taktyka gości była bardzo uciążliwa dla zespołu, który chciał grać piłką, ale brakowało mu precyzji na ostatnich metrach.

Stoperzy, na których postawił Albert Celades, byli zbyt łagodni. Ewidentnie brakuje graczy pokroju Bartry, Iñigo Martíneza czy Muniesy, którzy nie pozwalali się minąć rywalowi. Debiut w reprezentacji U-21 dla Íñigueza i Costasa nie był zbyt udany, ale warto mieć na uwadze, że ci bardzo młodzi piłkarze mogą się jeszcze wiele nauczyć i mają duże szanse, by w przyszłości osiągnąć oczekiwany poziom.

Wina nie leżała tylko po stronie obrony, gdyż to po stracie Sandro Belgia zdobyła pierwszą bramkę. Kabasele po asyście Cisse strzałem z pierwszej piłki wyprowadził drużynę na prowadzenie. Hiszpania chciała szybko odpowiedzieć, ale to się nie udało. W 36. minucie Tielemans wykorzystał fakt, że był niepilnowany, i oddał mocny strzał sprzed pola karnego, po którym piłka wylądowała w siatce Hiszpanów. Samper, Saúl i Denis Suárez robili co w ich mocy, aby odrobić straty, ale szczęście nie było wczoraj po stronie ich zespołu. Po akcji Moi Gómeza Saúl główkował w poprzeczkę, a dobitka Sandro również nie była celna.

Po przerwie Celades przemieścił Denisa Suáreza na skrzydło, wprowadził na boisko Deulofeu i Medrána, a Munir miał grać na pozycji „dziewiątki”. To przyniosło efekty w postaci bramki zawodnika Barcelony. Po tym trafieniu wydawało się, że kibice w Ferrol będą świadkami remontady, lecz złe wyprowadzenie piłki przez stoperów poskutkowało bramką Kayembe. Belg pokonał Whalleya po dziesięciu minutach od trafienia Munira.

Do świętowania Belgów dołączył Raman, który zdobył czwartego gola w 75. minucie spotkania. Więcej bramek już nie padło i podopieczni Celadesa zasłużenie przegrali 1:4.

Hiszpania U-21 - Belgia U-21 1:4

Hiszpania U-21: Kepa (Whalley, 46'); Jonny, David Costas (Cámarasa, 65'), Pablo Íñiguez (Jaime Sánchez, 86'), Gayá; Saúl Ñíguez, Sergi Samper; Munir (Carlos Castro, 65'), Denis Suárez (Unai López, 78'), Moi Gómez (Álvaro Medrán, 46'); Sandro (Deulofeu, 46').

Belgia U-21: Roef; Thomas Foket (Castagne, 84'), Dendoncker, Heylen, Jordan Lukaku; Ibrahima Cissé (Benito Raman, 34'), Youri Tielemans; Kayembe (Bongonda, 75'), Junior Malanda, Musonda (El Messaouidi, 84'); Kabasele (Mbombo, 70').

Bramki: 0:1, Kabasele (15'); 0:2, Tielemans (36'); 1:2, Munir (49'); 1:3, Kayembe (57'); 1:4, Benito Raman (75').

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (19)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze