Choć Jorge Mendes jest reprezentantem José Mourinho i Cristiano Ronaldo, podczas spotkania z Joanem Laportą padły inne nazwiska.
Jak donosi dziś dziennik AS, nazwiska Cristiano Ronaldo i José Mourinho nie padły podczas spotkania Jorge Mendesa z byłym prezydentem Barcelony. Laporta, który zapewnił Mendesa o zamiarze udziału w zbliżających się wyborach prezydenckich w katalońskim klubie, odrzucił już kiedyś opcję zatrudnienia Mourinho w roli trenera i nie planuje do niej wracać.
Nazwiska, które, według ASa, padły na spotkaniu, to Nuno i Jürgen Klopp. Jorge Mendes polecał trenera Valencii, którego jest reprezentantem, ponieważ wierzy, że mógłby on pasować do filozofii katalońskiego klubu. Nazwisko szkoleniowca Borussii Dortmund padło z ust Joana Laporty. Choć Mendes nie jest jego agentem, były prezydent chciał poznać jego opinię na temat niemieckiego trenera.
Spotkanie Laporty i Mendesa miało charakter nieformalny.
Komentarze (136)