Fiorentina gotowa do sprzedaży swojego kluczowego piłkarza

Gołąbka

18 listopada 2014, 18:20

Mundo Deportivo

51 komentarzy

Jak podaje dziennik Mundo Deportivo, włoski zespół może sprzedać bocznego obrońcę.

Juan Guillermo Cuadrado, kolumbijski zawodnik Fiorentiny, przechodzi przez ciężki etap swojej kariery. Ten sezon, który miał być jeszcze lepszy, stał się prawdziwym koszmarem po tym, jak uciekła mu możliwość dołączenia do Barcelony. Cuadrado zdaje sobie sprawę, że w tym wieku stracił „życiową szansę”. Obecny prezydent Violi, Mario Cognigni, w porozumieniu z trenerami podjął decyzję o sprzedaży go w czerwcu w przypadku napłynięcia dość interesującej oferty. Fiorentina, która sądziła, że płacąc Udinese za Cuadrado 21 milionów, zrobiła świetny interes, zaczyna tracić nadzieję.

Piłkarz osiągnął porozumienie z ówczesnym prezydentem i przedłużył swój kontrakt do 2017 roku. Zapisana w nim klauzula odejścia wynosi 35 milionów euro. W obecnym sezonie nie przypomina on jednak gracza z ubiegłego sezonu, w którym imponował grą, golami i pracą.

W tym roku Cuadrado gra na innej pozycji, a jego słabsze występy są też wynikiem nieobecności Giuseppe Rossiego, z którym rozumie się bez słów. Fiorentina, która zamierzała walczyć o Ligę Mistrzów, znajduje się w poważnym kryzysie.

Źródła zbliżone do włoskiego klubu potwierdziły Mundo Deportivo, że nie było „ani 30, ani 40-milionowej, ani jakiejkolwiek” oferty z Barçy. Jedyną rzeczą, jaką oficjalnie zrobili Katalończycy, było zaoferowanie Ibrahima Afellaya i rozmowa o obniżeniu kwoty, jednak bez podawania konkretnych liczb.

We Florencji są świadomi, że usługami Cuadrado nie jest zainteresowany Real Madryt. Takie słowa przekazał osobom związanym z włoskim klubem Carlo Ancelotti. W przypadku Barcelony mówiono, że Luis Enrique odrzucił transfer Cuadrado, ponieważ piłkarz nie chciał grać na pozycji ofensywnego bocznego obrońcy. Prawda jest taka, że pomysł zmienił się po decyzji Daniego Alvesa o pozostaniu na Camp Nou.

Fiorentina i otoczenie piłkarza nie sądzą, że Barcelona znów będzie zainteresowana jego usługami. Oczekują, że napłynie jakaś oferta z Anglii, choć nie będzie ona opiewać na kwotę zapisaną w klauzuli odejścia.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (51)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze