Luis Suárez podsumował dotyczące go tematy z ostatnich miesięcy w wywiadzie dla Fox Deportes.
Napastnik przyznał, że „zwróciło jego uwagę” rozegranie dobrego sezonu i brak nominacji do Złotej Piłki. Urugwajczyk bagatelizuje jednak ten fakt. „Nie jest to coś, co spędza mi sen z powiek”, zapewnił.
Suárez odniósł się do krytyki, która spadła na niego po ugryzieniu na mundialu Chielliniego. „Moja żona mówi mi: Jeśli jesteś taki na boisku, co będą myśleć ludzie o tym, jaki jesteś poza nim? A poza boiskiem jestem taki jak większość mężczyzn. W domu pochylam głowę i jestem uległy”, żartował, nawiązując do tego, że w jego domu rządzi żona.
„Moja żona bardziej niż ktokolwiek wie, że kocham rodzinę. Jeśli danego dnia przed meczem muszę wstać o piątej rano, aby przewinąć dzieci lub dać im jeść, robię to i dalej będę robił”, tłumaczył.
Urugwajczyk przyznał również, że dwa gole w meczu z Anglią na mundialu były dla niego bardzo ważne, a teraz jego pragnieniem jest dotarcie z Barceloną do finału Ligi Mistrzów.
Komentarze (58)