Barçy nie będzie łatwo sprowadzić Gabigola. Młody, osiemnastoletni napastnik z Santosu już znalazł się na celowniku wielkich klubów z Europy. Szczególne zainteresowanie wzbudza w najlepszych drużynach Premier League.
Jak podają angielskie media Chelsea, Manchester United czy Arsenal są "zdesperowane, aby ściągnąć nowego Neymara". Mimo tego, że Barça ma prawo pierwokupu Brazylijczyka, angielskie kluby są w stanie zapłacić za niego około 30 milionów euro.
Informacje płynące z Anglii wskazują na to, że zarówno José Mourinho jak i Louis van Gaal czy Arsène Wenger będą musieli mocno naciskać, aby dojść do porozumienia z Santosem i samym zawodnikiem ze względu na prawo pierwokupu, które nabyła Barça w czasie negocjacji transferu Neymara.
Zainteresowanie Gabigolem rośnie nie tylko w Anglii, ale także w Bundeslidze. Kluby takie jak na przykład Wolfsburg już dowiadywały się o możliwość sprowadzenia zawodnika Santosu. Mimo pierwszeństwa zakupu i względnego spokoju, który zapewnia klauzula w wysokości 50 mln euro w wypadku zerwania umowy, Barça musi z bliska śledzić poczynania wielkich europejskich klubów, aby nie stracić obiecującego napastnika.
Komentarze (86)