W rozmowie z Canal+ Andoni Zubizarreta stwierdził, że pogoda, murawa i godzina rozgrywania meczu przyczyniły się do straty punktów przez Barcelonę na boisku Getafe.
- Wszystkie punkty są ważne, przyjechaliśmy tu zdobyć trzy, a mamy jeden. Dużo kosztowało nas przystosowanie do godziny meczu i murawy, która nam nie pomagała. Przyjechaliśmy tu po spotkaniu w Lidze Mistrzów, zmieniając chip. Nie byliśmy w stanie nadać piłce szybkości. Mieliśmy dobre okazje do zdobycia bramki, ale ich nie wykorzystaliśmy.
- Zagraliśmy klasycznym ustawieniem, z czterema obrońcami, trzema pomocnikami i trzema napastnikami. Getafe wykonało bardzo dobrą pracę, zostawiali nam niewiele miejsca. Piłka mocno się odbijała, a woda sprawiała, że była niestabilna. Na początku drugiej połowy mieliśmy mecz w swoich rękach, ale nie zdobyliśmy gola. Claudio wybronił jeden bardzo groźny strzał. Wracamy z punktem i trzeba myśleć o tym co przed nami. We wtorek mamy Puchar Króla, później będziemy myśleć o Córdobie. Najpierw jeden, później drugi.
- Alves? To zawodnik mający wielki autorytet, który dobrze zna futbol i który z pewnością lubi świętować zwycięstwo.
- Neymar? Ma problemy z kostką. Było lepiej, by pozostał w domu i się leczył.
Komentarze (162)