Ivan Rakitić przyznał po zremisowanym bezbramkowo meczu z Getafe, że drużyna z Katalonii była stroną przeważającą, lecz zabrakło jej postawienia kropki nad i.
- To nie był zły mecz, byliśmy dużo lepsi, ale Getafe dobrze się broniło. Wszyscy byli ustawieni na 20-25 metrze i dziś znowu oddaliśmy strzał w słupek. To nie są wymówki, trzeba dokonać samokrytyki, ale La Liga jest bardzo długa i musimy kontynuować pracę – powiedział.
- Musimy podążać swoją drogą, bo tak jak mówię, nie był to zły mecz. Była jedenastka, której nam nie odgwizdano, strzał Leo Messiego w słupek i groźne dośrodkowania w pole karne. Musimy wierzyć w zespół, bo kierunek jest pozytywny i musimy to kontynuować – dodał.
- Trzeba walczyć w pozostałych meczach, a zostało ich wiele, bo ewolucja jest pozytywna. Drużyny w meczach przeciwko Barcelonie dobrze się bronią, ciężko się gra i atakuje przeciwko ośmioosobowej linii. Ewolucja idzie w dobrym kierunku i dlatego trzeba przeanalizować mecz i w następnym zagrać jak najlepiej – zakończył.
Komentarze (188)