Xavier Trias, burmistrz Barcelony i zdeklarowany kibic Blaugrany, nie krył rozczarowania z powodu decyzji TAS-u w rozmowie ze stacją radiową RAC1.
„Brak możliwości przeprowadzania transferów w momencie, gdy istnieje taka rywalizacja, to katastrofa”, podkreślił Trias, który dodał jednak, że czasami „problemy zamieniają się w nowe szanse”.
„Zarząd musi takie nowe szanse stworzyć”, zaznaczył Trias. Burmistrz Barcelony, który zawsze mówi to, co myśli, nie zaprzeczył, że część winy za zaistniałą sytuację ponosi zarząd. „Uważam, że nigdy nie postępuje się idealnie. Trzeba zastanowić się, co jest dobrze, a co nie”.
Xavier Trias nie chciał jednak analizować, co obecny zarząd robi dobrze, a co źle, gdyż „prezydent FC Barcelony sprawia wrażenie człowieka bardzo poważnego, a ja nie mam wystarczającej wiedzy na temat tego, co funkcjonuje dobrze, a co źle. Widzę, że przeprowadzają zmiany, a to oznacza, że były sprawy, które nie toczyły się dobrze”.
Na koniec burmistrz Barcelony przypomniał, że „można zwoływać wybory lub nie”, jednak nie chciał opowiadać się za jedną z opcji. „Sądzę, iż mamy bardzo dobrą drużynę. Podstawowym problemem, który widzę, jest pokazanie, że Barça to poważny klub, wykonujący dobrze swoje zadania”, powiedział.
Komentarze (32)