Mascaró: Agresja Atlético nie zatrzymała magicznej Barçy

Redakcja

29 stycznia 2015, 23:08

82 komentarze

Magia przyćmiła agresywną grę. Bajeczny futbol w wykonaniu Neymara i Messiego dał się we znaki piłkarzom Atlético Madryt, którzy w końcowej części spotkania wydawali się zupełnie zdezorientowani. W meczu, który był wielkim widowiskiem i jednocześnie obfitował w wiele kontrowersyjnych sytuacji, Barça odniosła wspaniałe zwycięstwo na Calderón i zasłużenie awansowała do półfinału Pucharu Króla. Blaugrana ma już połowę tytułu w kieszeni.

Emocjonujące spotkanie. W tym starciu wydarzyło się dosłownie wszystko. Pięć bramek w pierwszej części, dużo sytuacji dyskusyjnych, rażące błędy sędziowskie oraz nadzwyczajnie agresywne zachowanie Atlético Madryt. Dodatkowo, sędzia Gil Manzano, ciągle podgrzewał atmosferę spotkania poprzez swoje zaskakujące decyzje. „Podsuwaniem meczu” było zachowanie Ardy Turana. Rzucił butem w sędziego liniowego. Kompletny absurd.

Barça grała z niesamowitą szybkością. Widzieliśmy Messiego dryfującego na prawej stronie oraz Neymara w roli goleadora. Ta dwójka współpracuje coraz lepiej i jest skazana na zdobywanie tytułów. Brakuje tylko tego, aby Luis Suárez (który zaliczył fenomenalną asystę w pierwszej połowie) znalazł swoją drogę do bramek. Kiedy ją znajdzie, „el tridente” stanie się największym spektaklem świata.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (82)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze