Barça potrzebuje dziś najlepszej wersji tercetu Messi-Neymar-Suárez

Krzysztof Majewski

8 lutego 2015, 16:15

Mundo Deportivo

84 komentarze

Messi, Neymar oraz Suárez jeszcze nigdy nie zdobyli bramki na nowym San Mamés. Dzisiejsze spotkanie z Baskami wymaga tego, aby cały zespół pokazał się z jak najlepszej strony. Szczególnie ważna będzie jednak postawa trójki napastników Barçy, którzy będą mieli za zadanie przedrzeć się przez baskijski mur.

Dla Luisa Suáreza oraz Leo Messiego dzisiejsze spotkanie na nowym San Mamés będzie debiutem na tym stadionie. Argentyńczyk z powodu kontuzji, nie mógł w zeszłym sezonie wspomóc swoich kolegów w przegranym przez Barçę spotkaniu 0:1. Z kolei Brazylijczyk doskonale pamięta tamten pojedynek, którego z pewnością nie zaliczy do udanych. Nowa Katedra jest jednym z tych stadionów, gdzie Barça będzie potrzebowała swojej najlepszej piłkarskiej wersji.

Biorąc pod lupę występy Leo Messiego przeciwko baskijskiej drużynie, ławo zauważyć, że stare San Mamés nigdy nie było szczęśliwym obiektem dla Argentyńczyka. Messi rozgrywa swój jedenasty sezon w barwach Blaugrany, jednak tylko pięciokrotnie miał okazję grać na boisku dzisiejszego rywala Barçy. W tych pięciu meczach crack Barçy zdołał strzelić zaledwie dwie bramki. Pierwsza z nich padła w sezonie 2011/12 (gol w 90. minucie na 2:2), zaś druga to istne dzieło sztuki z sezonu 2012/13 (trafienie na 1:1).

Pojedynek przeciwko Athleticowi jest zatem doskonałą okazją do zaprezentowania najlepszej wersji tridente, Messi – Neymar – Suárez. Niesamowita sceneria, przyprawiona wspaniałą atmosferą rodem z boisk Premier League, sprawi, że z pewnością będzie to spotkanie wysokich lotów. Dodatkowej pikanterii temu pojedynkowi nadaje fakt, że madrycki Real doznał wczoraj druzgocącej porażki, dzięki której podopieczni Luisa Enrique mogą zmniejszyć dystans do odwiecznego rywala i być zależnymi tylko od samych siebie. Barça, aby wykorzystać wyraźny moment słabości ekipy Carlo Ancelottiego, musi dzisiaj bezwarunkowo sięgnąć po komplet punktów.

Messi, Neymar oraz Suárez są gotowi na to, aby wziąć na siebie odpowiedzialność. Brazylijczyk, który w czwartek skończył 23 lata, z pewnością chciałby sprawić sobie wspaniały prezent urodzinowy w postaci zdobytej bramki i zwycięstwa swojej drużyny. Nie można jednak zapominać, że na San Mamés najważniejszą rolę odegra gra zespołowa, a nie indywidualne popisy poszczególnych zawodników. W obecnym roku Barcelona rozegrała już osiem spotkań (cztery w lidze i cztery w Pucharze Króla). Każdy z tych pojedynków Katalończycy rozstrzygali na własną korzyść, co jest dobrym prognostykiem przed wieczornym starciem z Baskami. Barça Luisa Enrique umie walczyć z przeciwnościami losu i legitymuje się najlepszą linią obrony w całej lidze (11 straconych bramek). Barcelona ma większość argumentów po swojej stronie, musi z nich tylko odpowiednio skorzystać.

Odnośnie wyjściowej jedenastki, przewiduje się, że Lucho postawi na once de gala, jednak nie wyklucza się możliwości obecności Mathieu, który miałby być odpowiedzią na zagrożenie, stwarzane przez Athletic w grze powietrznej. Drużyna Ernesto Valverde ma za sobą bardzo mizerną pierwszą rundę La Liga, jednak awans po półfinału Pucharu Króla mógł bardzo motywująco wpłynąć na postawę zawodników, którzy zawsze w meczach z najsilniejszymi rywalami, są w stanie wznieść się na wyżyny swoich piłkarskich umiejętności. Tego meczu w żadnym wypadku nie można zlekceważyć. Na boisku Barça musi wykazać się 100% zaangażowaniem i determinacją, bo tylko w taki sposób Katalończycy będą w stanie zmniejszyć swoją stratę do odwiecznego rywala z Madrytu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (84)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze