Dzięki pewnemu zwycięstwu nad Villarrealem Katalończycy znajdują się niezwykle blisko swojego czwartego finału Pucharu Króla w ciągu ostatnich pięciu lat. Szkoleniowiec Barcelony okazał swoje zadowolenie z wyniku oraz postawy swoich podopiecznych, którzy w zupełnie inny sposób niż w spotkaniu ligowym poradzili sobie z niebezpiecznym rywalem.
Poniżej prezentujemy najciekawsze wypowiedzi Luisa Enrique:
Spotkanie: „Zagraliśmy wielkie spotkanie w ofensywie, a także w defensywie, gdy traciliśmy piłkę. Dzisiaj mieliśmy problemy z grą przeciwko dziesięciu zawodnikom, zamkniętym na własnej połowie. Chcieliśmy zneutralizować ich akcje z kontrataków. Chcieliśmy tworzyć zagrożenie za pomocą różnych sposobów, zarówno bocznymi strefami boiska, jak i strzałami z dalszej odległości”.
Rezultat: „Wynik jest dobry, lecz jeszcze o niczym nie przesądza. Niewykorzystany rzut karny pozostawia nas z uczuciem, że mogliśmy jeszcze lepiej zakończyć spotkanie. Znajdujemy się blisko finału, jednak zbytnia pewność może być zgubna. Bylibyśmy głupi, gdybyśmy udali się na rewanż, sądząc, że wszystko jest już rozstrzygnięte. Choć jest, jak jest, uważam, że wynik nie jest do końca sprawiedliwy. Ten rezultat niczego nie zmienia w naszej mentalności. Jedziemy na El Madrigal, aby wygrać to spotkanie”.
Busquets i Mascherano: „Busquets jest graczem niemal perfekcyjnym. Cieszę się, że mogłem dać mu odpocząć. Przeciwko zamkniętemu rywalowi, z trzema bardzo szybkimi napastnikami, chcieliśmy mieć odpowiednią szybkość w środku pola. Sergio odpoczął, za to my zobaczyliśmy nieco inną wersję pivota”.
Zmarnowana jedenastka: „Neymar jest drugi na liście zawodników do wykonywania jedenastek. Piłkarze ustalają to między sobą. W taki sposób to działa, jednak to Messi jest głównym wykonawcą rzutów karnych w naszym zespole".
Piqué: „Piqué bardzo nas wspomaga w ofensywie i defensywie przy stałych fragmentach gry. Jego wkład w zespół jest bardzo znaczący. Przy wyprowadzaniu piłki daje nam stabilność w defensywie. To istotny zawodnik”.
Suárez: „To oczywiste, że wielcy gracze przystosowują się do zespołu z łatwością. W przypadku Suáreza widać, że ma świetne stosunki zawodowe oraz osobiste z innymi zawodnikami”.
Passa dziesięciu kolejnych zwycięstw: „Pragnę przypomnieć, że na początku sezonu również mieliśmy passę ośmiu kolejnych zwycięstw. Obecnie wydaje się, że jesteśmy świeżsi, dlatego wyniki przychodzą z większą łatwością. Jesteśmy jednak przygotowani na sytuacje, gdy sprawy nie będą wyglądały tak pomyślnie i kiedy nie będziemy tak skuteczni w ofensywie”.
Komentarze (32)