Jak informuje Mundo Deportivo, zarząd FC Barcelony zdecydował się podpisać umowę z Movistarem, mimo iż katarscy sponsorzy klubu nalegali, aby przedłużyć współpracę z Mediapro.
Podjęcie decyzji o zrezygnowaniu z usług Mediapro Jaume Rouresa nie było łatwe ze względu na liczne powiązania z tą firmę, jakie klub nawiązał w ostatnich latach, oraz z uwagi na siłę jej środowiska. Do ostatniej chwili Barça otrzymywała bowiem wezwania ze wszystkich stron, nawet od katarskich sponsorów, aby przedłużyć kontrakt z Mediapro.
Powodem tego są zapewne znakomite relacje, jakie Jaume Roures utrzymuje z katarskim rządem. Szef Mediapro jest bowiem producentem transmisji sportowych dla niemal wszystkich telewizji na Bliskim Wschodzie. To wielki interes, który od wielu lat przynosi ogromne dochody.
Komentarze (83)