Podczas ponadtrzyletniego pobytu w Liverpoolu Luis Suárez czterokrotnie mierzył się z Manchesterem City. Faktem jest, że w tych czterech pojedynkach Urugwajczyk tylko raz trafił do bramki strzeżonej przez Joe Harta, jednak było to uderzenie przepięknej urody, którego nie powstydziłby się żaden piłkarz na świecie.
Etatowym wykonawcą rzutów wolnych w Barcelonie jest Leo Messi. W starciu z The Citizens najprawdopodobniej to Argentyńczyk będzie starał się uderzać piłkę, gdy ta będzie ustawiona niedaleko linii pola karnego gospodarzy. Nie będzie w tym nic niezwykłego, choć alternatywnym rozwiązaniem dla Barçy mogłaby być sytuacja, w której Messi pozostawiłby piłkę Luisowi Suárezowi, który w swojej karierze już raz pokonał Joe Harta strzałem oddanym bezpośrednio ze stojącej piłki.
Urugwajczyk również bardzo dobrze potrafi wykonywać rzuty wolne, o czym świadczy filmik, znajdujący się poniżej. To piękne trafienie Suáreza było jedyną bramką zdobytą przez niego w starciach z The Citizens w barwach Liverpoolu. Miało ono miejsce podczas ligowej potyczki na Anfield w sezonie 2012/13, zakończonej rezultatem 2:2. Przy pozostałych trzech okazjach (dwa mecze Premier League, 1:2 i 2:2, oraz jeden League Cup, 2:2) El Pistolero ani razu nie był w stanie trafić do bramki City.
Kibice Barcelony będą zatem mocno trzymać kciuki za swojego nowego napastnika w nadziei, że ten poprawi swoje strzeleckie statystyki przeciwko drużynie prowadzonej przez Manuela Pellegriniego. Dobra postawa oraz skuteczność Urugwajczyka w dwumeczu przeciwko mistrzom Anglii może być jednym z kluczy do awansu Katalończyków do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.
Komentarze (50)