Dzisiaj o godzinie 20:45 w Palau Blaugrana Barça rozegra kolejne spotkanie w Top 16 Euroligi.
Barça wraca w piątek do rywalizacji w Top 16 Euroligi. W Palau Blaugrana zagra przeciwko Albie Berlin, rywalowi, który znajduje się tuż za Katalończykami i aspiruje do zakwalifikowania się do kolejnej fazy. Dlatego trener Xavi Pascual ocenił spotkanie jako finał: „To kluczowy mecz dla nas, a wynik będzie kluczem do przyszłości zespołu w tych rozgrywkach. Musimy zagrać bardzo dobre spotkanie, jeśli chcemy ich pokonać. Spodziewamy się przybycia wielu kibiców, którzy jak zawsze nam pomogą", powiedział.
Trener ocenił zalety niemieckiego zespołu: „To jedna z najlepszych drużyn w rozgrywkach w defensywie, udało im się zatrzymać Maccabi w Izraelu na 59 punktach. Ich zawodnicy są bardzo wszechstronni, grają bardzo długie akcje, wykorzystując pełne 24 sekundy, a mecze z ich udziałem nie są zbyt otwarte". Pascual dodał również: „Musimy wygrać to spotkanie agresją, a przede wszystkim grać spokojnie i cierpliwie".
Na koniec Xavi Pascual publicznie zaprzeczył opublikowanym w poniedziałek informacjom, według których Marcelinho pokłócił się z trenerem w szatni po porażce w finale Pucharu Króla w ostatnią niedzielę: „Akceptujemy krytykę i kiedy przegrywamy, to pierwsi siebie osądzamy, ale nie akceptujemy kłamstwa. Nie zgadzam się z kłamstwami o moich graczach, a Marcelinho cierpiał po tej porażce, bo jest zawodnikiem oddanym Barcelonie i przykładem dla wszystkich", podsumował trener.
Komentarze (3)