Nietypowa godzina jutrzejszego meczu przeciwko Rayo (12:00) nie sprawia, że Luis Enrique ma zamiar zmieniać swoje nawyki dotyczące sposobu prowadzenia zespołu. Asturyjczyk całkowicie wierzy w profesjonalizm swoich podopiecznych, dlatego zawodnicy Blaugrany noc poprzedzającą spotkanie spędzą we własnych domach.
Po przespanej nocy piłkarze Barçy będą musieli zjawić się na Camp Nou pomiędzy godziną 9 a 10. Tam wspólnie zjedzą porządne śniadanie, które będzie opierało się na sporej dawce węglowodanów.
Tym samym Luis Enrique zastosuje inną metodę, aniżeli dwa lata temu Jordi Roura. Przypomnijmy, że wówczas Barcelonę również czekało rozegranie meczu w samo południe. Przy okazji tamtego pojedynku przeciwko Getafe na Camp Nou gracze Blaugrany noc poprzedzającą spotkanie spędzili nie we własnych domach, lecz w hotelu NH Constanza, w którym stawili się o godzinie 20:30.
Komentarze (28)