„Mam nadzieję, że Manchester City wyeliminuje Barçę” w 1/8 finału Ligi Mistrzów, „ponieważ to kwestia honoru dla angielskiego futbolu, czyli tego, w którym pracuję”, powiedział José Mourinho na wczorajszej konferencji prasowej.
Drużyna Chelsea, która jest prowadzona przez Portugalczyka, odpadła wczoraj z Ligi Mistrzów po meczu z PSG. Rewanż na Stamford Bridge zakończył remisem 2:2. Warto dodać, że od 31. minuty przeciwnik grał w dziesiątkę po wyrzuceniu Ibry.
Myśląc o swoich własnych interesach
„Będzie bardzo trudno, ale mogą wygrać w Barcelonie”, uważa Mou.
„Jeśli City odpadnie, zostaną im tylko jedne rozgrywki, na których się skoncentrują”, czyli liga angielska. To według byłego trenera Realu Madryt zagraża jego własnym interesom. Jeśli drużyna Manuela Pellegriniego grałaby wciąż w europejskich pucharach, musiałaby dozować wysiłki w lidze, co ułatwiłoby sprawę The Blues.
Przypomnijmy, że rewanż City z Barçą odbędzie się na Camp Nou w najbliższą środę 18 marca. Pierwszy mecz na Etihad Stadium zakończył się zwycięstwem Katalończyków 2:1.
Komentarze (324)